Brawa dla zarządu że tak głęboko w d....ie ma notowania oraz nerwy akconariatu !
Brawo za wyjasnienia !
Brawo za chociażby poinformowanie o zdięciu z notowań jednolitych !
CO za g...o !
Brak popytu teraz kiszenie na niższch poziomach nie myślałem że tak będzie tz. że przeniosą na jednolite tylko dziwi fakt że tego nie zrobili po spaleniu tylko jak wszystko było jasne i to ze względu na zmienność kursu , niech popatszą na inne śmieci a przy jednolitych to dopiero jest zmienność ale na - 60% i nic nie przeszkadza to jest nasza bananowa...................szok
Czy tak ciężko ułożyć kilka słów w zdanie i wyjaśnić co aktualnie sie dzieje w spółce ?
O cz chodzi ? A może tak ma byc ? Kaska za odszkodowanie znajdzie sie na koncie skup od baranów a potem winda ?
Czy wie ktos jak to jest z ta cesja ? Cz bank bierze kaske z odszkodowania czy może dogaduja sie i global przywróci budynek do wcześniejszego stanu za milion i reszta zostanie w kieszeni ?
Właśnie to jest zagadka brak jakich kolwiek informacji ze spółki nie mam pojęcia jak jest z tą cesją , ale to jest dziwne że nic nie podają żadnych wyjaśnień .
Tak czy siak , lecim z dnia na dzień niżej . Zupełnie bez sensu , no ale cóż ?
pozostaje ' / Tym którzy sprzedają teraz oraz nam którzy nie sprzedają życzę by ukazało się jakieś bardzo dobre info po sesji i kurs urósł tak z 3 / 4 razy do góry .
Może wtedy nauczą się cierpliwości !
pozd..
Jednym z zabezpieczeń spłaty kredytu hipotecznego jest cesja prawa z polisy od ognia i zdarzeń losowych. Wyjaśniamy, kto w przypadku wystąpienia szkody, otrzyma odszkodowanie. Bank czy kredytobiorca?
W takiej sytuacji wiele zależy od tego, w jaki sposób jest sformułowana umowa cesji z bankiem. Jeżeli nie ma w niej szczegółowych regulacji, to ubezpieczyciel powinien powiadomić bank o każdej zgłoszonej szkodzie z tytułu ognia i innych zdarzeń losowych. Po stronie banku leży decyzja, co robić – czy kwotę odszkodowania przyjąć na poczet spłaty kredytu, czy się jej zrzec na rzecz kredytobiorcy, który za pieniądze z odszkodowania dokona stosownych napraw.
To, czy bank przyjmie odszkodowanie, czy nie, zależy przede wszystkim od wielkości zobowiązania wobec banku, ewentualnych zaległości w spłacie kredytu i rozmiaru szkody. W przypadku drobnych szkód bank zrzeka się odszkodowania na rzecz kredytobiorcy. Niektóre banki w umowach cesji zastrzegają kwotę (na przykład 5000 zł), do której ubezpieczyciel nie musi pytać banku o wypłatę odszkodowania i może zrobić przelew bezpośrednio na właściciela budynku. Z kolei w przypadku dużych szkód można przyjąć, że odszkodowanie przejmie bank. Jeśli dojdzie do szkody całkowitej, to zazwyczaj przestaje istnieć przedmiot kredytowania, którego zabezpieczeniem była polisa, a wówczas odszkodowanie pokryje spłatę kredytu.
Nie jest prawdą często słyszane stwierdzenie, że bank przejmuje całość odszkodowania wypłaconego przez ubezpieczyciela. Bankowi należy się tylko tyle, ile wynosi zobowiązanie klienta wobec banku. Nadwyżka z odszkodowania po pokryciu zadłużenia wobec banku należy się właścicielowi nieruchomości.
Jest takie powiedzenie: Jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze - i tu to się sprawdza w 100%.
Na spółce jestem kilkanaście miesięcy + obserwacja przed wejściem, i jak do tej pory to nie narzekam na % jakie wpadły.
Osobiście uważam, że jeszcze trochę może spaść ale do dna już tuż tuż i chętnych do oddawania na tych poziomach już nie będzie i od kogo tu będzie kupić (nie mówię tu o kilku tyś szt.).
Zainteresowanie spółką jest tyle, że z ukrycia ludzie śledzą kurs i czekają aby wskoczyć chociaż zmiana notowań dużo wypłoszyła ich pewno (ale to są większe możliwości manipulowania kursem tutaj na + bo już na - nie będzie z czego już niebawem).
Kurs jak będzie potrzeba to momentalnie będzie na odpowiednich poziomach.
Cierpliwość będzie nagrodzona bo kupuje się wtedy gdy spada a sprzedaje na podbitkach, odczekuje i znów wchodzi - tak jest na naszej giełdzie.