a jaki biegły wg Ciebie podpisze się pod badaniem finansowym, wiedząc ze spółka jest nadal publiczna i inni prezesowi nie odpuszczają?nadstawi ktoś głowę?przecież np.nieruchomości można łatwo sprawdzić w realu ile są warte.
raport krystaliczny to wg Ciebie jaki?np jaki jest poziom aktywów w spółce?
Przyjacielu, przeczytaj jeszcze raz moją wypowiedź, bo chyba nie złapałeś. Napisałem, że jeśli ktoś to zbada (oby) to pewnie i tak będzie kraina mlekiem i miodem płynąca. A kto się podłoży pytasz? To spójrz wstecz. Widzisz ilu to robiło przez te lata? Więc o to kto zrobi to teraz nie powinieneś się martwić. Pieniądze nie śmierdzą, a ci którzy tym kręcą mają ich mnóstwo. Jakiś debil zawsze się znajdzie. Potem pojedzie np na Panamę i tyleśmy go widzieli :)
a wierzysz że zbada to niezależny rewident a nie podstawiony?przecież o to do tej pory szedł spór i nagle prezes poddaje spółkę badaniu?to dlaczego nie chciał wcześniej?aktywa wróciły nagle do spółki?po tym numerze z serenity rehabilitacją?
Wiesz co, bawi mnie takie podpuszczanie i cała ta teoria spiskowa. Ten jest od tego ten od tamtego, ten wie więcej a drugi tyle, że ma g... w tyle. Wiem tyle co Wy, tak samo jak wy wtopiłem w to gów.. trochę siana i napisałem tylko, że nie wierzę w jakiekolwiek rzetelne zbadanie spółki ani w jej powrót na giełdę. Łudziłem się co do skupu akcji, ale niestety zostaliśmy wszyscy wyruchani bez mydła. Tyle. Dziecinada.