no może i np w 2020 i tak będzie-pytanie tylko czy ktoś jest zainteresowany?przecież jak ktoś inwestuje pieniądze na new connect to nie na emeryturę-chyba że jest... to może i tak
Dnia 2013-03-19 o godz. 11:18 ~kosmaty50 napisał(a):
> no może i np w 2020 i tak będzie-pytanie tylko czy ktoś
> jest zainteresowany?przecież jak ktoś inwestuje pieniądze
> na new connect to nie na emeryturę-chyba że jest... to może
> i tak
Kłapouchy (bez urazy), kilka lat temu namawiałem swoich kumpli i rodzinę aby inwestowali w emerytury i brali na NC papier EEX, mniej więcej po złotówce. Wiedziałem, że spółka znalazła zaje... lukę rynkową i opracowała doskonały model biznesowy. Obłupił się mój kuzyn, którego namawiałem na zainwestowania, kupił za równiutko 100tys ze średnią około 1zł i kilkanaście groszy. Doszliśmy już prawie do 2 zł na EEX i wtedy fundusz wywalił chyba z 30% papieru, cena dramatycznie wróciła do złotówki. Sprinterzy wywalili papier na wyścigi a ci, którzy rozumieli cudowny sposób na biznes właścicieli EEX powiększali pozycje (np, Sławek z forum).
Po miesiącu papier ruszył, po roku gdy EEX przechodził na dorosła giełdę sprzedałem (tak planowałem) po 8 zł a po 2 latach papier ocierał się o 24zł...
Pomiędzy dawnym EEX i AEDES są wielkie różnice a łączy jedynie jedno, świetnie radzą sobie z własnym biznesem, zarabiają i przynoszą wymierny dochód. EEX pomimo genialnego modelu biznesowego ma dosyć nisko granice rozwoju, ich rynki zbytu nie wchłoną więcej towaru (komponentu do tworzyw) a i w końcu konkurencja sie rozrusza. AEDES teoretycznie nie ma granic rozwoju i może powtórzyć drogę gigantów budowlanki.
Kłapouchy, schowaj papier głęboko, zabezpiecz aby się nie zniszczył i zapomnij o AEDES na rok, to nie papier dla sprinterów, to moim zdaniem świetna inwestycja na dłużej.
(Jak oczekujesz spektakularnych "jazd" to obserwuj SPC) ;)
Dnia 2013-03-19 o godz. 11:20 ~kosmaty50 napisał(a):
> a fakty są takie że wygląda to źle-powrót na 0,5 a może i
> niżej?spadam szkoda czasu na taką spółkę.pozdrawiam.
Piszesz to już setny raz sadni wreszcie i nie zawracaj sierści
Dnia 2013-03-19 o godz. 12:32 ~GÓRA napisał(a):
> po ile za rok mogą kosztować akcjie aedes macie jakieś
> wiarygodne przemyślenia
Gdyby ktoś maił wiarygodne informacje, lub "przemyślenia" ile będzie kosztować papier za rok to kupiłby go za wszystko co ma a dodatkowo sprzedał nerkę, zastawił wątrobę i prawe płuco... ;)
Góra, możesz baaardzo niedokładnie oszacować ile może kosztować papier aby współczynnik C/Z nie odbiegał od średniej NC.
Zakładając, że średnia dla NC to jakieś C/Z=15 a u nas C/Z=3 to można założyć, że gdy kapitalizacja urośnie 5 krotnie (o 500%) to nasz papier nadal nie będzie bardziej przewartościowany, niż przeciętny papier z NC.
To tylko prosty przykład jak można szacować wartość papieru.
Tak, ale to TYLKO szacunkowa wycena, która nie bierze pod uwagę "czynnika ludzkiego". ;)
- Gdy papier rośnie o kilkaset % zazwyczaj wtedy dołączają DT znacznie zawyżając obroty a to z kolei przyciąga ulicę, która kupuje bez opamiętania jeszcze bardziej windując kapitalizację.
- Z drugiej strony "czynnik ludzki", może doprowadzić do tego, że prezes AEDES zakocha się nieprzytomnie w jakiejś 16-latce, zdefrauduje całą kasę spółki, zaciągnie kredyty i wyjedzie ze swoja miłością na Wyspy Dziewicze...:)
teraz jest gra na zniechęcenie do papiera , chcą odebrać jak najwięcej ile to jeszcze potrwa nie wiadomo, ale jak ruszy na dobre 3 zł będzie w tydzień zobaczycie.
Dnia 2013-03-19 o godz. 13:46 ~GÓRA napisał(a):
> na aldzie też miało być 2,4,5,7,10 w tydzień i dupa o ruchu
Na Aldzie mogło tak być, ale na razie tylko spekulacyjnie, pisałem o tym od września. ALDA ma plusy, ale jej największą wartością było niskie FF, dopóki fundusz go prawie nie podwoił. Gdy pokażą zysk za I i II Q może być ciekawie, gdy nadal będą oscylować wokół zera będzie kiszonka.
Zenith, zrobiłeś jak zrobiłeś. Ja oceniłem to zdecydowanie negatywnie ale skończyłem temat i tyle. Nie prowokuj bo na razie to wrogów nie masz. Pytanie o wiarygodność pozostaje kwestią otwartą. Pozdrawiam
Żal powinieneś mieć TYLKO do siebie, popełniłeś największy grzech inwestora giełdowego, nie podzieliłeś pieniędzy przynajmniej na 4 cześć! Tłumaczy Cię jedynie krótki staż. Gdyby ALDA stanowiła tylko 1/4 lyb 1/6 Twojego portfela to spokojnie doczekałbyś przynajmniej do małego zysku a "trejdowałbyś" w tym czasie na innych papierach.
panie kolego jeśli chodzi o ALDĘ to nie sprzedałem ani jednej akcji nie wierzysz jutro mogę ci pokazać u mnie słowo jest słowo z gęby nie robię cholewy
Wierzę Ci, nic nie musisz pokazywać. Napisałeś, że dobierzesz kolejny pakiet więc pomyślałem, że trochę musiałeś sprzedać, żeby teraz dobierać bo inaczej przekroczysz 5%. Ale widocznie zrobiłem złe założenie. Przepraszam. Pozdrawiam
nie bądź taki pewny-sporo jest ludzi takich jak ja co trzymają to od wielu miesięcy a granica cierpliwości dla tej spółki wisi na włosku.Jasne ja mam mało ale jak więcej osób będzie miało dość tego wszystkiego(takich leszczy jak ja)to i tych akcji do wywalenia może się uzbierać-pozdrawiam.
Oczywiście że nie mam pewności.Mam tylko wiare opartą na obserwacji i informacjach ze spólki.Jeśli natomiast piszesz o cierpliwości to porównaj wykres 6miesięczny AEDES do IFC.Zobacz jak można hartować granice cierpliwości.
a nie mam gotówki a polskihr nęci-kiedyś nieźle na nim zarobiłem(przy debiucie0-aj i szkoda trzymać tutaj kasę i od wczoraj biję się z myślami a nuż i tutaj.. i jeszcze trzymam..dobra spadam.
dobrze nie wygląda to-poczekam, lepiej sobie z boku na to popatrzeć-na szczęscie mało miałem i mało straciłem-ale za to dokupiłem z rana polskihr-i jest super. czasem tak trzeba i wygląda na to że były to dobre decyzje.
tutaj ciągle bez zmian-takie zrywy i to nie za wielkie-naprawdę trzeba by siedzieć non stop i grać na kilka groszy-moze kiedyś faktycznie ale zawze zdążę odkupić jak zacznie naprawdę iść w górę.teraz to jakies jaja...bo ile tak można.