Pieknie Was ubrali i zarobili na Was. Pamietajcie,kupuje sie wtedy jak nikt nie kupuje,na nizynach,oczywiscie spolki zdrowe fundamentalnie.
Zaraz pkc i dolne widly.
To samo zaraz na Monnari itp cudownym potencjalnym bankrutom.
ubranka to są na petrolu i innych szmatach , JHM DEV bardzo dobrze prosperuje w takim otoczeniu,że nawet najwięksi boją się o przetrwanie np. GANT , a JHM pokazuje silny bilans i zysk netto w wysokości ponad 9 mln co daje ok C/Z - 8,0 . więc nikt tu nikogo nie ubiera. jeśli cena akcji przekroczy wartość księgową można powoli mówić o ubieraniu,
co do Monari ja bym też sprzedawał , kilkaset procent to już ubieranie
Ubieranie, to ubieranie. Ktos, moze Ty,nie zycze, zakisi sie z akcjami. Patrz ub rok Ursus. Od roku ubrani ukiszeni, moze i w dobrej i przyszlosciowej spolce,ale poki co od blisko roku siedza w ubrankach.
Zas c/wk to mylny,czesto przeklamany ksiegowo wskaznik.
Wiec stad moja opinia.
Kupiłbym bym ale sie boję ,ze będe ubrany. Jak dla mnie to za szybkie wzrosty, wczoraj ponad 40% , dzisiaj prawie 30..nie mam czasu stale siedzieć przy kompie, zdrowa korekta by sie przydała..
Jak miałem Warfamę(Ursusa ) poniżej 0,80 to też mówili że jestem ubrany w badziewia hahaha. Jak sprzedałem po 4,70 to anale stwierdziły warto kupowac bo perspektywy.
Na JHM anale zaczną pisac ze warto kupować przy cenie 1,50 hehehheh
Nie podniecam, a normalnie pisze. Znam ten schemat z kilkunastu spolek. Trzeba miec dyscypline, po zakladanym zarobku wyjsc, mimo,ze rosnie.
Ot. Pozyjemy,zobaczymy,gdzie byla racja?
pozdrawiam
...zyjemy i patrzymy, narazie,od wcz.moje dosw. bierze gore. Chyba wielu zostanie z jhm na miesiace,chyba,ze bedzie ciac strate i juz sprzedawac.
Patrzymy dalej.
za szybko sie cieszysz koleś,ja na pewno zostanę na cały 2013 rok bo taka jest moja perspektywa tej inwestycji a ty jak chcesz spekulować to szukaj innych spółek a jest ich pełno,poniżej 0,40 rozpoczynam zakupy
Ale ja sie nie ciesze, nie zrych. Ani spekulant.
Po prostu doswiadczony , takze zle na podobmych jazdach.
Dzis kolejny dzien "korekty" , obroty male , to dowod nanklasyczne ubranie i trzymanie przez leszcza z nadzieja na wzrosty dalsze. A o to ciezko bedzie :-(
Obserwujemy.
Oj panowie poniżej 0,40gr o już tu nie będzie. Ja odkupuje po około 0,45gr. Pod koniec kwietnia raport za 1 kwartał tego roku i on ostatecznie potwierdzi że spółka jest bardzo dobra i warto w nią inwestować!!
jak nie dojdzie do tego większy przychód z czynszów to takich poziomów to możemy długo nie oglądać i nie ma co porównywać c/z czy c/wk. Z drugiej strony GTC dostało dzisiaj rekom. kupuj więc może złoty środek jest w tych czynszach, Dwa obiekty zostały oddane bodajże w grudniu więc kasa dopiero teraz z tego powinna być . Co będzie zobaczymy. Oby jeszcze podrosło bo jak USA wpadnie w korektę to może być nie ciekawie
w liście od Prezesa jest, że w roku 2012 sprzedali łącznie 186 mieszkań i domów, co daje średnią na miesiąc 15 i pół. :-) wiadomo, że nie można tego dosłownie przekładać na stan spółki, ale wydaje mi się, że te dwadzieścia kilka mieszkań w dwa miesiące i dwadzieścia coś umów na 28 luty, to chyba wcale nie jest tak źle. Poza tym styczeń i luty to chyba nie są miesiące prosperity tej branży!!!
nie upatrywałbym w jednym miesiącu zwłaszcza w lutym , przy takiej kurewskiej zimie jakieś wytycznej dot. przyszłych wyników spółki. sprzedaż idzie a co najważniejsze RENTOWNOSĆ.
to teraz najlepszy deweloper na GPW
Te miesiące należą do najslabszych w sektorze więc nie dziwota. Tu jednak będzie decydował długoterminowo czynnik komercyjny-tak jak niektórzy pisali czyli mocno zwiększony udział w przychodach z czynszu gdyż cześć obiektow opłacanych z umów czynszowych oddano w ostatnch tygodniach roku i z tego właśnie powodu odradzałem Ganta a zalecałem JHM wskazujac różnicę w funkcjonowaniu obu spółek.
Z drugiej strony to nie są wcale złe rezultaty uwzględniając oczywiście przedwstępne umowy dewelloperskie.
Nie okłamujmy się wyniki za luty jest bardzo słaby, wręcz katastrofalny ale nie ma co się łamać. Jak widać jest dużo umów przedwstępnych to i sprzedaży w marcu będzie więcej. Do tego w 3 kwartale zostanie oddana inwestycja w koninie która już teraz się sprzedaje bardzo dobrze i ona może uratować ten rok. Problemem jest Hel i totalny zastój w sprzedaży apartamentów. Tam dopiero kasy jest utopione. Myślę że po sezonie letnim jak sprzedaż będzie dalej tak marna warto obniżyć koszt metra kwadratowego kosztem rentowności. I tak będzie niezła w końcu wyjściowa rentowność na apartamentowcach jest większa. Sam prezez Mirgos wieszczy raczej średni/ kiepski rok w sprzedaży mieszkań. Nie martwmy się ratuje nas wynajem komercyjny (marywiska i te nowe pawilony!!) a po nowym roku nowy program rządowy który pomoże deweloperom( mieszkania nowe będą objęte programem) w tym nam. Inną sprawą jest że chyba warto by było zacząć budować nowe mieszkania na gruntach w Katowicach i innych większych miastach w których mamy działki. Generalnie świetnym posunięciem było zaangażowanie się w działalność komercyjną, brawo dla prezesa!! to wkońcu stałe i pewne źródło przychodów. Generalnie perspektywy są ok i mam nadzieje że przełoży się to na kurs ale głowy nie dałbym za to. Miłego wieczoru.
P.S taki infa mnie drażnią http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11140085,Nowy_outlet_na_Bialolece__Najwiekszy_w_Warszawie.html