Nie okłamujmy się wyniki za luty jest bardzo słaby, wręcz katastrofalny ale nie ma co się łamać. Jak widać jest dużo umów przedwstępnych to i sprzedaży w marcu będzie więcej. Do tego w 3 kwartale zostanie oddana inwestycja w koninie która już teraz się sprzedaje bardzo dobrze i ona może uratować ten rok. Problemem jest Hel i totalny zastój w sprzedaży apartamentów. Tam dopiero kasy jest utopione. Myślę że po sezonie letnim jak sprzedaż będzie dalej tak marna warto obniżyć koszt metra kwadratowego kosztem rentowności. I tak będzie niezła w końcu wyjściowa rentowność na apartamentowcach jest większa. Sam prezez Mirgos wieszczy raczej średni/ kiepski rok w sprzedaży mieszkań. Nie martwmy się ratuje nas wynajem komercyjny (marywiska i te nowe pawilony!!) a po nowym roku nowy program rządowy który pomoże deweloperom( mieszkania nowe będą objęte programem) w tym nam. Inną sprawą jest że chyba warto by było zacząć budować nowe mieszkania na gruntach w Katowicach i innych większych miastach w których mamy działki. Generalnie świetnym posunięciem było zaangażowanie się w działalność komercyjną, brawo dla prezesa!! to wkońcu stałe i pewne źródło przychodów. Generalnie perspektywy są ok i mam nadzieje że przełoży się to na kurs ale głowy nie dałbym za to. Miłego wieczoru.
P.S taki infa mnie drażnią http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34889,11140085,Nowy_outlet_na_Bialolece__Najwiekszy_w_Warszawie.html