no nic, propozycja była i jest nadal lecz odzew żaden. Zgłosiły się 2 osoby na pozew. Nikt wiecej, wiadomo trzeba przyjechac, kupić bilet, zapłacić zaliczkę dla Prawnika.... coś trzeba zrobić, aby nie być "dmuchanym", nie jestem Prawnikiem i nie chce na tym zarobic... chcę ukarać zarząd...w sumie to już mi nie zależy...pozew zbiorowy...he he 2 osoby, widac jaką moc macie....żadnej mocy i bez kasy chyba jestescie, no nic, czekam na zgłoszenia, 2 osoby to za mało...
no fakt, dziwne, że nie ma chętnych. Rozumiem osoby które mieszkają daleko poza trójmiastem ale "tybylców" akcjonariuszy chyba nie brakuje-tych wyrolowanych oczywiscie.
Przecież nie musimy od razu decydować się na pozew i od ręki wpłacać kasy. A za to spotkanie chyba nie skasują nas aż tak bardzo. Chyba, że pogodziliście się ze stratą albo co gorsza liczycie, że kasę odzyskacie cudzymi rękoma...przemyślcie to. Dobranoc
jestem z Warszawy- utopiłem 30 tys zł chętnie bym się wybrał... mam niestety za daleko i czas nie pozwala!! Mam nadzieję, że znajdą się inni mający bliżej! Dan już sporo załatwił- trzeba go wesprzeć nie patrzcie na innych- LUDZIE działać!!!!
dan jest niewiarygodny,proponowalem mu aby podal nazwe kancelarii prawnej ,ktora podejmie sie sprawy wtedy kazdy z nas bedzie mial okazje porozmawiac ,uzgodnic ustnie i powtierdzic pisemnie np., droga mailowa.
Dlaczego utrzymuje nazwe kancelarii w tajemnicy? nie rozumiem tego.
Jesli otrzymam numer telef. i nazwisko Mecenasa zadzwonie ,sadze ,ze inni zrobia to samo.