Ciekawe zjawiska zachodzą ostanimi czasy na HOT. Dziwne zachowania zarządu na Walnym (nie opłacenie PCC, a tym samym brak możliwości kolejnej emisji akcji - ratunkowej), wyprzedaż prawie wszystkich środków trwałych za 800 tyś zł. Teoretycznie "krzyżyk na drogę", a tu .... pakietówki: 3.250 tyś. za 0,05 zł w środę i 3.280 tyś. zł za 0,07 zł. w piątek. Czyżby przetasowania w akcjonariacie? Czyżby Carlson lub Altus wzmacniali swoją pozycję odkupując udziały od pozostałych udziałowców? A potem emisja akcji, wzmocnienie kapitałowe spółki i .... tu każdy może sobie dopisać co chce. Można snuć różne teorie i przypuszczenia; może przyszły tydzień przyniesie choć po części je wyjaśni - info ze spółki. Pozdrówka dla posiadaczy ;)
nie wiem czy rozumiesz sytuację ale, NAJMĄDRZEJSI I NAJBOGATSI wchodzą tam gdzie nikt inny nie widzi już żadnych szans :) nie znałeś tego powiedzenia? to już znasz..
dziwne zjawiska. to że ktoś kupuje hurtowo masowe ilości to wcale nie jest jakieś dziwne. dziwne jest jedynie to że na tej spółce taki obrót jakiego dawno nie bywało. ale jak pójdziesz jeden z drugim po rozum do głowy to stwierdzisz że spółka jest za grosze i taniej raczej nie dostaniesz, ma perspektywy, budownictwo w końcu ruszy i wtedy... możesz mieć ciastko albo dopiero je piec... ja wolę już je jeść... i się śmiać z opóźnionego zapłonu innych..
proste, po prostu grubasy wchodzą i zaczynają groszowki wykupować , i to mnie cieszy, bo jest okazja
Mnie też to zastanawia. Po co w ogóle był projekt uchwały o nowej emisji po 13 gr skoro kurs był na poziomie 4 gr? Czy to była od początku zagrywka, czy zarząd jest tak nieudolny? I czy rzeczywiście nie mieli pieniędzy na wniesienie opłaty za rejestrację podwyższenia kapitału (taką informację otrzymałem w spółce, a przecież nikt nie lubi się chwalić brakiem kasy), czy znalazło się inne rozwiązanie wyjścia z kłopotów (jaki inwestor)? Czy może jednak ostatni piszący przede mną ma rację, że to wałek z tymi obrotami? Ciekawe, jak to się zakończy.
Być może - transakcje pakietowe są "ustawione" - ktoś duży sprzedaje, a ktoś "nowy" lub będący już akcjonariuszem kupuje. Istnieje jeszcze ewentualność przesypywania "z worka do worka" przez posiadacza dla wywołania ww. wrażenia, wzrostu kursu i .... wywalania na podbitce. Czas pokaże co jest grane ;)
Też przeszło mi przez głowę. że może nowy inwestor wchodzi, ale ..... . Transakcje pakietowe są rzeczywiście ustawione. Na kupnie ani sprzedaży nie widać takich ilości, dopiero jak transakcja dochodzi do skutku. I to na otwarciu. Była jeszcze jedna większa transakcja w czwartek na
700 000. Tylko że prawdziwe pakietówki robi się poza sesją. I lepiej by wyglądało, gdyby skup był z rynku, a nie od drugiego dużego gracza. W sumie to więcej jest argumentów na nie.
przecież wystarczy puścić wykres max i wyznaczyć kanały trendu... :/ i wszystko jasne.. jesteśmy na krawędzi linii oporu.. więc jeśli przebijemy to polecimy jeśli nie to spadniemy do grosza albo dwóch. myślę, że tu raczej chodzi o robienie obrotów by wywalić to co ktoś w poprzedniej podbitce poskupował. bo wie, że kurs będzie leciał na samo dno. pooglądajcie sobie wykresy to sami stwierdzicie, jak techniczna jest ta spółka.
Coś mi się wydaje, że nie masz racji. Ani pięciu, a tym bardziej trzech groszy dzisiaj nie było i nie będzie (pięciu incydentalnie wykluczyć nie można, zawsze może znaleźć się ktoś wystraszony albo zmuszony do sprzedaży od ręki). Kupowanie nie może być agresywne, żeby osiągnąć cel. Dzisiaj lekko schłodzone nastroje. Przemyślałem przez weekend sytuację. Gdyby ostatnie zakupy miały być fałszywe w celu rozbujania kursu, zrobiono by je w inny sposób, a nie na otwarciach, jednym ruchem. Zresztą kurs nie rozbujał się. Ja bym poszedł w stronę ostatniego komunikatu ze spółki, gdzie napisano: "Podjęte przez Zarząd decyzje pozwolą na skoncentrowanie jego działań na pozyskiwaniu zamówień na rok 2013 oraz poszukiwaniu partnerów na rynkach, dla których ściany jednowarstwowe HOTBLOK są produktem oczekiwanym (Francja, Niemcy, Włochy), na których skala kryzysu na rynku nieruchomości jest ograniczona, a wymogi prawne wymuszają stosowanie budownictwa energooszczędnego".
Rezygnacja z nowej emisji też ma swoją wymowę. Gdyby Zarządowi zależało na niej, pewnie te czterdzieści parę tysięcy znalazło by się.