nie wiem czy rozumiesz sytuację ale, NAJMĄDRZEJSI I NAJBOGATSI wchodzą tam gdzie nikt inny nie widzi już żadnych szans :) nie znałeś tego powiedzenia? to już znasz..
dziwne zjawiska. to że ktoś kupuje hurtowo masowe ilości to wcale nie jest jakieś dziwne. dziwne jest jedynie to że na tej spółce taki obrót jakiego dawno nie bywało. ale jak pójdziesz jeden z drugim po rozum do głowy to stwierdzisz że spółka jest za grosze i taniej raczej nie dostaniesz, ma perspektywy, budownictwo w końcu ruszy i wtedy... możesz mieć ciastko albo dopiero je piec... ja wolę już je jeść... i się śmiać z opóźnionego zapłonu innych..
proste, po prostu grubasy wchodzą i zaczynają groszowki wykupować , i to mnie cieszy, bo jest okazja