Zobaczcie kto nad progiem się dziś pojawił w MEWce... Robert Bożyk i Witold Radwański. To ci z Krokus Private Equity? Jakieś wątpliwości co do przyszłości?
Zespół Krokus Private Equity od kilkunastu lat z powodzeniem realizuje inwestycje w polskie przedsiębiorstwa prywatne a następnie wraz z ich akcjonariuszami i zarządami współpracuje przy zwiększaniu ich wartości. Krokus PE był inicjatorem powstania Nova Polonia Natexis II, który jest funduszem typu "private equity", o kapitale wynoszącym 100 mln EUR. Krokus PE inwestuje pomiędzy €3 a €15 milionów. Fundusz dostarcza kapitału szybko rozwijającym się przedsiębiorstwom oraz finansuje wykupy firm, w tym wykupu menedżerskie.
Witold Radwański – Wspólnik i Prezes Zarządu
Witold Radwański jest wspólnikiem i prezesem Zarządu Krokus PE. Jest również prezesem Zarządu Polonia Financial Services gdzie uczestniczył w większości transakcji przeprowadzonych od czasu powstania tej spółki w roku 1995. W Polonia Financial Services odpowiadał za opracowanie i wdrożenie strategii firmy oraz był członkiem komitetu inwestycyjnego Nova Polonia oraz rady nadzorczej Prospect Poland Fund. Witold Radwański jest przewodniczącym i członkiem rad nadzorczych spółek portfelowych funduszy. W latach 1992-1995, przed rozpoczęciem pracy w Polonia Financial Services, Witold Radwański pracował w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju gdzie zajmował stanowisko wicedyrektora biura w Warszawie. W tym okresie odpowiadał za różnorodne inwestycje kapitałowe, pożyczki, procesy prywatyzacyjne i inne transakcje finansowe. W latach 1991-1992 Witold Radwański był doradcą ministra finansów. Witold Radwański posiada dyplom magistra School of Advanced International Studies John Hopkins University oraz dyplom University of Sussex w Wielkiej Brytanii.
Robert Bożyk – Wspólnik
Robert Bożyk jest wspólnikiem i wiceprezesem Zarządu w spółce Krokus PE. W Polonia Financial Services pełnił funkcję dyrektora inwestycyjnego zarządzając całym cyklem inwestycyjnym, w szczególności w branży usług finansowych, mediów i rozrywki. Był odpowiedzialny za pozyskiwanie nowych transakcji. Robert Bożyk jest obecnie członkiem rad nadzorczych Polmed i Catermed. Zanim w 1996 r dołączył do zespołu Polonia Financial Services, pełnił funkcję Senior Account Manager w banku PBG w Łodzi. Opracowywał wówczas wiele projektów z zakresu finansowania przedsięwzięć inwestycyjnych przedsiębiorstw. Robert Bożyk jest magistrem bankowości i finansów Uniwersytetu Łódzkiego oraz ukończył studia MBA na Wydziale Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego i College of Business University of Illinois. Jest też absolwentem licznych kursów i studiów podyplomowych.
He he, a ja myślałem, że mnie ubrali po 3.40 :)))), nawet k...wami rzucałem :)))
To nie wszystko, zaangażowanie zwiększyli też:
Zarząd MEW S.A. zawiadamia o otrzymaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. od Członka Rady Nadzorczej, Pani Kamili Aleksandry Kruk, informacji o nabyciu w formie umowy cywilnoprawnej w dniu 10 grudnia 2012 roku przez osobę blisko z nią związaną 10.000 akcji spółki MEW S.A. za łączną cenę 25.000 zł.
Podstawa prawna:
Art. 160 ust. 4 Ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o obrocie instrumentami finansowymi
Oraz wiadomo, kto kupił:
Zarząd MEW S.A. ("Emitent") zawiadamia o otrzymaniu od Pana Krzysztofa Kruka ("Akcjonariusz") zawiadomienia w trybie art. 69 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 r.
Akcjonariusz niniejszym informuje, że w dniu 10 grudnia 2012 r. nabył poza rynkiem notowań NewConnect 10.000 sztuk akcji zwykłych na okaziciela Emitenta.
W następstwie ww. nabycia Akcjonariusz posiada 260.000 sztuk akcji zwykłych na okaziciela Emitenta, co stanowi 10,31% udziału w kapitale zakładowym Emitenta oraz stanowi 10,31% w ogólnej liczbie głosów.
Przed dokonaniem ww. nabycia Akcjonariusz posiadał łącznie 250.000 sztuk akcji zwykłych na okaziciela Emitenta, co stanowiło 9,92% udziału w kapitale zakładowym Emitenta oraz stanowiło 9,92% w ogólnej liczbie głosów.
Akcjonariusz poinformował, że nie występują inne podmioty od niego zależne, które posiadają akcje Emitenta, oraz że w okresie 12 miesięcy od dnia złożenia zawiadomienia nie wyklucza zwiększenia lub zmniejszenia udziałów w ogólnej liczbie głosów na walnym zgromadzeniu Spółki, w zależności od sytuacji rynkowej.
Podstawa prawna:
Art. 70 ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych z dnia 29 lipca 2005 r.
5,2 PLN, po tyle akcjonariusze objęli akcje! Chyba popełniłeś chiński błąd...
Spółka zaoferowała i przydzieliła 100 000 akcji serii F i pozyskała z emisji 520 tys. zł. Mimo popytu przekraczającego oferowane 100 000 akcji Zarząd postanowił nie oferować więcej akcji (był uprawniony do oferowania od 100 000 do 385 000 akcji). Pozyskana kwota jest wystarczająca do realizacji celu emisji;
 instrumenty finansowe zostały objęte po cenie 5,20 zł (pięć złotych dwadzieścia groszy) za każdą akcję;
 14 podmiotów złożyły zapisy na instrumenty finansowe;
 14 podmiotom przydzielono instrumenty finansowe (osobom fizycznym i prawnym);
To Ty myslisz emisje akcji serii F ze sprzedażą akcji przez członka rady nadzorczej.
http://mojeinwestycje.interia.pl/news?inf=1873209
Raport bieżący nr 9/2012
Podstawa prawna:
Art. 160 ust 4 Ustawy o obrocie - informacja o transakcjach osób mających dostęp do informacji poufnych
Zarząd MEW S.A. (Emitent) zawiadamia o otrzymaniu w dniu 13 grudnia 2012 r. od Członka Rady Nadzorczej informacji o zawarciu w dniu 10 grudnia 2012 r. trzech umów cywilnoprawnych:
1) umowy sprzedaży 20.000 akcji za cenę 2,50 zł za akcję;
2) umowy sprzedaży 20.000 akcji za cenę 2,50 zł za akcję;
3) umowy sprzedaży 10.000 akcji za cenę 2,50 zł za akcję.
Niniejszym Członek Rady Nadzorczej sprzedał 50.000 akcji.
Michał Wilkowski - Prezes Zarządu
Racja, mój błąd...
Pogrzebałem w komunikatach i doszedłem, że kupili Robert Bożyk i Witold Radwański po 20 000 akcji oraz Krzysztof Kruk 10 000 akcji.
Sprzedał członek RN, chyba ten sam, co wywalił resztę papierów na rynku. Zgodnie z komunikatem na giełdzie sprzedał 8925 sztuk akcji Emitenta po średniej cenie 4,26 zł za akcję oraz w dniach 3-5 grudnia 2012 roku 16378 sztuk akcji Emitenta po średniej cenie 3,35 zł za akcję.
Na rynku papiery dokupił inny członek RN Krzysztof Zeniuk, wyszło mi, że łącznie skupił 4970 akcji.
Wychodzi mi na to że to musiał być ktoś kto otarł się o bankructwo, a "koledzy" zamiast mu pomóc wykupili go dając mu grosze. Za taką cenę to ja też chętnie z 10000 akcji bym kupił...
Nawet dałbym mu po 2,60 :P
Ale poważnie jak ktoś chce sprzedać większą ilość akcji poniżej 3 PLN proszę o kontakt. w sumie chciałbym dokupić do 50000 akcji. Proszę o wstępne info tutaj potem na może na tel. wszystko zgodnie z obowiązującym prawem i zasadami oczywiście.
G.Ł.
Wydaje się, że ostatnia zwałka była spowodowana problemami finansowymi jednego z członków RN. Ów członek RN wywalał papiery "bez opamiętania". Z opresji uratowali tego członka kolesie z Krokus Private Equity, biorąc od niego papiery za połowę ceny, a przy okazji musieli się ujawnić, bo przekroczyli 5% zaangażowania. Ci kolesie z Krokusa maja papiery dla siebie, a nie dla funduszu. Nie ryzykują kasą klientów, tylko swoją. Myślę, że wiedzą, w co się pakują i wyczaili interes, który da im godziwy zwrot. Swoją drogą, złote czasy MSA dopiero nadejdą, i mam nadzieję, że stanie się to niebawem... Tego życzę wszystkim akcjonariuszom na Nowy Rok.
Robert Bożyk 145 900 akcji, co daje 5,79 %
Witold Radwański 141 187 akcji, co daje 5,60%
Przeciętny Kowalski, gra na tej spółce kwotami dużo niższymi. Poza tym, wydaje mi się, że oni weszli w tą spółkę jako osoby prywatne, a nie fundusz. Zwróć uwagę, że przyczaili się tuż poniżej 5% progu, aby pozostać anonimowymi. Gdy nadarzyła się okazja, aby odkupić papiery za połowę ceny, to skorzystali, ale przy okazji, dowiedzieliśmy się, kto załadował wory papierami MSA.
Też obserwuję kurs obligacji. Był moment, że kurs obligacji niezabezpieczonych delikatnie spadł. Było to w momencie, gdy jakiś analityk nabazgrał artykuł i umieścił swe wypociny w sieci. Okazało się, że jego dywagacje typu, albo spadnie, albo wzrośnie, są o kant d... potłuc, jak zwykle zresztą...
Inaczej, zabezpieczone konwersją. Zauważ, że obligatariusze trzymają papiery i nie pękają. Czy to oznacza, że elektrownie pod młotek, pójdą za godziwą cenę, tak aby spłacić obligacje i wybudować kolejne, większe projekty?
W każdym szaleństwie, jest jakaś logika... ale, poważnie rzecz biorąc, rozwiązania są różne: rolowanie, kredyt, kredyt i częściowe rolowanie, sprzedaż działających elektrowni, lub jednej z nich...
Grunt, aby się rozwijali i przesiadali na większe projekty.