Też obserwuję kurs obligacji. Był moment, że kurs obligacji niezabezpieczonych delikatnie spadł. Było to w momencie, gdy jakiś analityk nabazgrał artykuł i umieścił swe wypociny w sieci. Okazało się, że jego dywagacje typu, albo spadnie, albo wzrośnie, są o kant d... potłuc, jak zwykle zresztą...