Do kupowania akcji spółek windykacyjnych może też zachęcać to, że są relatywnie tanie w porównaniu z zagranicznymi. Średni wskaźnik cena do zysku dla podmiotów z GPW to 10,8
http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse-osobiste/artykuly/642778,ceny_akcji_windykatorow_moga_wzrosnac_o_blisko_30_proc.html
Wskaznik c/z dla vindexusa 5,8
http://stooq.pl/q/i/?s=f_&o=9&i
potencjał wzrostu conajmniej 100%
w tabelce z tej strony to Vinek ma c/z 1,9 czyli najlepsze ze wszystkich
ale najbardziej podoba mi się ja zachwalają największe spólki, które są najmocniej przewartościowane, a odradzają kupowanie najniejszych i najbardziej nie dowartościowanych hehe
Mam nadzieję że to już jest "końcówka sypania". Na podstawie tzw. własnych obserwacji gotów jestem przedstawić tezę, że na końcu sypania są najbardziej dynamiczne spadki.
Jak kupowałem to zakładałem, że sprzedam za rok czy dwa więc parodnodniowe wahania kursu mnie nie obchodzą ale przyznam że to co się dzieje robi negatywne wrażenie. Te 250 tys. akcji powinno się już chyba wysypać
jak tam wzrosty na śmieciu,
człowieku idea i leszczyński wykończyli spółkę
ja swój pakiet zakopałem jedyna szansa to wezwanie lub upadłość układowa
tu są wałki jakich nie znajdziesz nawet na petrolu
nie wiem na czym 1qaz opiera swoje teorie o wałach w spółce. Wątpliwe. Chociaż zastanawiające, że Kuchny pozwalają na takie harce na swoim podwórku. Teoretycznie są do tyłu kilkadziesiąt baniek licząc po kursie. Widocznie tylko teoretycznie, skoro nie przeciwdziałają, mają w tym swój deal widocznie, ciekawe jaki to rozkminili sabaki...
A propos- czemu FF sie zmniejszył o kilka procent? przez TFI?