Robert Steleżak odwołany, czyli Rubicon ma 100% władzy. No i 100% odpowiedzialności za spółkę. Należy mieć nadzieję, że to co w spółkę wpakowali (20 - 30 mln ?) to wystarczająco dużo jak dla nich aby nie pozwolić tej spółce upaść.
nadzieja umiera ostatnia. Teraz spodziewajmy się korekty prognozy, zmian strategii i mega straty za Q4, marzeń, że kiedykolwiek Mirka dostanie jakiś kredyt w banku na obrotówkę...;-( niestety
a może Pan Steleżak poznał strategię nowego prezesa i zrezygnował, bo nie chce się pod nią podpisać....??? wie coś, czego my nie możemy się dowiedzieć, bo prezio milczy.