Pobawię się w proroka... Oczekuję spadku kursu do 0,10 - 0,12. W najbliższym czasie nie będzie widoczne polepszenie sytuacji w spółce, permanentny brak kasy oraz nowi ludzie w zarządzie będą potrzebować parę miesięcy aby poprawić parametry tzn obniżyć koszty, sukcesywnie zmniejszyć zadłużenie (lub je restrukturyzować).
Wielu graczy tego nie wytrzyma, bądź nie wytrzymają lewary i będzie sypanie.
W dłuższej perspektywie uważam, że Rubicon, który wpakował kilkanaście baniek, nie da spółce upaść a poza faktycznym uzdrowieniem spółki, swoimi sposobami wywinduje kurs do 0,4 - 0,5 aby zgrabnie wyjść z tej inwestycji...
A więc wszyscy którzy nie gracie na kredyt poczekajcie aż część akcjonariuszy się wykrwawi a potem polecimy na północ...
Może najpierw idź pobawić się kredkami, a później zgłoś się do Pani Wychowawczyni, to poprawi Ci rajtuzy.
Kolejny ............ kapuściany, któremu nie chce się nawet czytać komunikatów. Coś usłyszą, coś wymyślą i później wypisują opowieści dziwnej treści. Chyba bardziej od kursu irytuje mnie akcjonariat tej spółki.
Otóż jego wypowiedź nie zawiera sensu, żadnego. Nie ma w niej jednej sprawdzonej i konkretnej informacji. Takie sobie gdybanie.
1. "Oczekuję spadku do..."
Ja czekam na 1 - 1,2 PLN za akcję. Tak samo realne :) Pytanie- kiedy?
2. "W najbliższym czasie nie będzie widoczne polepszenie sytuacji w spółce"
Prognozy zysku na koniec roku mówią coś innego.
3. "permanentny brak kasy" - nic odkrywczego, Nowakowska tłumaczyła to wiele razy.
4. "nowi ludzie w zarządzie będą potrzebować parę miesięcy aby poprawić parametry tzn obniżyć koszty, sukcesywnie zmniejszyć zadłużenie (lub je restrukturyzować)" - cliché, ostatnie dwa lata były restrukturyzacją.
5. "Rubicon, który wpakował kilkanaście baniek" - fundusz, który sprowadził Nowakowską do Kolastyny miał już utopione w firmie ok. 20 mln. Jak myślisz, który to i o ile zwiększył zaangażowanie?
6. "wywinduje kurs do 0,4 - 0,5 aby zgrabnie wyjść z tej inwestycji... " - żaden fundusz nie wyjdzie przy tych poziomach, a z pewnością nie Rubi.
Jeśli miałbym obstawiać przyszłość, to pasują mi trzy wersje:
- upadłość (z zachowania kursu)
- przejęcie (z tezy, że rynek kosmetyczny w Polsce czeka konsolidacja)
- wezwanie ogłoszone przez strategicznego (z wywiadów pani prezes).
Nie jestem pewien, czy powyższe rozważania wyczerpują kryterium "mądrości".
Do usług.
No tym razem wreszcie wypowiedz z uzasadnieniem, zresztą być może trafnym. Kilka uwag:
1) Wzrost na 1 - 1,2 mniej realny niż spadek na 0,10zł - uzasadnienie - wzrost do tego poziomu to ponad 500% a spadek na 0,10 to kontunuacja trendu spadkowego, choć przyznaje że to gdybanie
2) Prognozy zysku tworzone były przez p. Nowakowską, zresztą zostały nawet przez nią zweryfikowane w dół. Koszty przejęcia Multikoloru oraz obsługa obligacji pogorszy wynik, bowiem efekt po stronie przychodów w wyniku przejęcia jest gorszy niż oczekiwano
3) brak kasy - fakt
4) Nowakowską do Kolastyny sprowadził IDM i nie miał zaangażowania na poziomie 20 mln. IDM sprzedał akcje ze stratą ok 15 gr na akcji, jednak zarobił na pożyczkach udzielanych spółce z oprocentowaniem ok 25% p.a.
5) Rubi ma średnią zakupu w okolicach 0,27 - 0,30. Analizując postępowanie Rubiconu z wcześniejszych inwestycji, wyjście w obecnej sytuacji po 0,4 jest więcej niż prawdopodobne
IDM wypompował z 0,35 na 1,20, więc i "pińcet" % jest do zrobienia. O zaangażowaniu IDMu w Kolastynę na takim poziomie czytałem w jednym wywiadzie z Nowakowską, ale ręki nie dam sobie uciąć. W każdym razie byli zaangażowani mocno, a już ich nie ma i chodziło mi o to, że podobnie może być z Rubi. Nie do przewidzenia, czy będą, czy wyjdą i przy jakiej cenie, skoro wsadzili tylu swoich ludzi do zarządu. Może to jest recepta na "stabilizację właściciela".
Kolega zorientowany, a naiwnego udaje... ;)
Pozdrawiam.