wielki karfa biznesmen se razem ze Smagorowiczem pojechali na mecz do Warszawy obejrzec Polonia-Ruch.
a tu okazuje sie ze to zwykly KLAMCA i SCIEMNIACZ jezeli chodzi o spolke.
oklamal ludzi, omamil obietnicami, nadrukowal nowych akcji, swoje wywalil w rynek i teraz nawet pary z geby nie pisnie co dalej zamierza
trzeba na kazdym kroku rozglaszac ze Krol to KLAMCA. bo to przeciez prawda. niech ludzie wiedza. a jemu jak sie nie podoba ze tak sie go nazywa to kazdy z nas moze spotkac sie z nim w sadzie i sie mu udowodni ze KLAMCA jest i kropka
niepodwazalnym faktem jest w sprawie to iz do konca 3 kwartalu mial przedstawic plan dla spolki. i co? wielkie nico
"GKS Katowice, gdzie wcześniej rządził Król, już współczują piłkarzom Polonii Warszawa. Sami, choć zarabiali zdecydowanie mniej, nie otrzymywali pensji przez kilka miesięcy. Gdy dopominali się swoich zaległości słyszeli od Króla opowieści o inwestycjach w Republice Komi, które miały dać jemu bogactwo, a GKS finansowy raj. Już wkrótce. –Ale pieniędzy na naszych kontach wciąż nie było."
Jednym mydlil oczy ze jak rozkreci biznes drugim karze fzekac az dostanie pienadze za slrzedaz tego biznesu ktore mio mu dac bogactwo ...i tak na jednym ogniu "na drzewie z komii" robi juz druga pieczen ....nie wspomne o akcjonariuszach spolek