wczoraj 300 tys, dzisiaj 400 tys - łącznie akcje wielkości 1/2 free flow zmieniły właściciela. Jeśli prezes lub BBI zbiera, a nie sypie, to niedługo się skończy.
Byłoby dziwne, że przed wywalaniem nie było podbitki. Na początku 2011, kiedy ostatnio prezes sprzedawał, taki był młyn na papierze, że w parę dni poszedł 100 proc. do góry. Wtedy dopiero prezes wysypał i zawiadomił po tygodniu. To dlaczego teraz nie było podbitki i od razu się pochwalił że sprzedał.?
Wlasnie to mnie zastanawia jaki cel mialo to wysypanie i jak najszybsze poinformowanie o tym rynku. Moze ma to umozliwic nowemu prezesowi zebranie troszke tanich akcyjek z rynku?