Byłoby dziwne, że przed wywalaniem nie było podbitki. Na początku 2011, kiedy ostatnio prezes sprzedawał, taki był młyn na papierze, że w parę dni poszedł 100 proc. do góry. Wtedy dopiero prezes wysypał i zawiadomił po tygodniu. To dlaczego teraz nie było podbitki i od razu się pochwalił że sprzedał.?