napisalem dzis do Vindexusa , ponizej moj mail oraz odpowiedz Prezesa:
moj mail:
itam,
Jestem Państwa akcjonariuszem. Podobnie jak pozostali udziałowcy jestem głęboko zaniepokojony dynamika spadku kursu Vindexusa. od początku maja do dziś spółka straciła ok. 60 % swojej wartości !
Czy zarząd spółki nie uważa za stosowne wyjaśnienie nam tej sytuacji zwłaszcza w aspekcie pojawienia się w akcjonariacie " grabarza spółek giełdowych" czyli pana Grzegorza Leszczyńskiego- w co ostatnio nie zainwestował IDM lub Idea TFI zgłaszało wniosek o upadłość. Dodatkowo niepokoi fakt ze to IDM jest animatorem akcji VIN - czy to nie jest konflikt interesów ze animator pozwala kursów spadać zawierając śmiesznie niskie transakcje aby potem ktoś tanio przejął - kupił spółkę ?
Czy zarząd zdaje sobie sprawę ze realnie rośnie ryzyko taniego przejęcia znacznego udziału w spółce ?
Proszę o poważne potraktowanie inwestorów indywidualnych i wydanie komunikatu wobec zaistniałej sytuacji.
odpowiedz Prezesa Kuleszy:
Witam Pana.
Podzielam Pana niepokój o kurs akcji Vindexusa.
Dziś w godzinach popołudniowych Zarząd spotyka się z Przewodniczącym Rady Nadzorczej
w celu omówienia aspektów prawnych wydania jakiegokolwiek komunikatu.
Natomiast informuję Pana, że w Spółce nie dzieje się nic co uzasadniałoby jakikolwiek spadek
ceny akcji. Potwierdzi to raport półroczny.
Nie mogę komentować Pana wypowiedzi dotyczącej Prezesa IDM,
Pan Grzegorz Leszczyński jest członkiem Rady Nadzorczej naszej Spółki od wielu lat.
Nie jest możliwe także wrogie przejęcie Spółki, zna Pan skład głównego akcjonariatu.
Serdecznie Pana pozdrawiam
W 2007 roku Giełda Praw Majątkowych „Vindexus" S.A. podpisała porozumienie o współpracy z Idea Towarzystwo Funduszy Inwestycyjnych S.A., którego przedmiotem było utworzenie niestandaryzowanego funduszu sekurytyzacyjnego, którego certyfikaty miały zostać objęte przez GPM Vindexus SA. W czerwcu 2007 roku Komisja Nadzoru Finansowego wydała zezwolenia na utworzenie funduszu GPM Vindexus NS FIZ.
Dnia 24 lipca 2007 roku Sąd Okręgowy w Warszawie, VII Wydział Cywilny Rejestrowy wydał postanowienie o wpisaniu do rejestru funduszy inwestycyjnych podmiotu: GPM Vindexus Niestandaryzowany Sekurytyzacyjny Fundusz Inwestycyjny Zamknięty.
Głównym przedmiotem inwestycji funduszu są wierzytelności. Fundusz dokonał nabycia szeregu portfeli wierzytelności bankowych.
Giełda Praw Majątkowych „Vindexus" S.A. posiada 100 % certyfikatów w GPM Vindexus NS FIZ. Od 28 stycznia 2008 roku obsługuje sekurytyzowane wierzytelności funduszu na podstawie podpisanej z IDEA TFI SA umowy na obsługę sekurytyzowanych wierzytelności.
W styczniu 2011 roku spółka uzyskała również zezwolenie Komisji Nadzoru Finansowego na zarządzanie sekurytyzowanymi wierzytelnościami (art. 192 ustawy o funduszach inwestycyjnych) i obecnie może zarządzać sekurytyzowanymi wierzytelnościami również innych funduszy.
posiada 100% certyfikatów wiec raczej to nie Idea TFI sypie. Bo nie ma nic wspólnego . Jedyne wyjście to takie że mogli mieć coś pod progiem 5% . Ile to tego nie wie nikt- jesli mieli. Albo ktos celowo zbija bo to łakomy kasek. idmsa i to co z nim związane się sypie co obserwujemy na rynku, a vindexus ma z nimi powiązania poprzez fundusz sekurytyzacyjny (nie wiem czy dobrze napisałem to słowo) więc może być niezły zarobek na tym
wierzytelności można zabezpieczyć akcjami. w przypadku IDM to było popularne rozwiązanie wśród znajomych królika ;) ktoś na forum IDM napisał że podczas ostatniej zwałki popłynęło wielu klientów asset management IDM.
Menda je-bana kulesza "jest zaniepokojony", ojej... Jakby był faktycznie zaniepokojony i zależałoby mu na kursie to nie dopuścił by do zjazdu poniżej 5zł. Sam w tym macza paluchy i bezczelnie wydymał drobnych inwestorów. A za pare miesięcy się okaże, że FF spadł o 10% albo że wasze akcje po 3-4zł wykupili koledzy królika.
BTW- nie obawiajcie sie kupować po tej cenie, oni zagrali z nami vabank, róbmy to samo.
Nie kupujcie ani jednej akcji. IDEA TFI i IDM SA toną. Będą wywalać jeszcze niżej bo mają nóż na gardle. Kupimy jeszcze niżej od nich.
Ja mam cierpliwość. Mogę kupić od nich dużo taniej a potem czekać lata.
Z drugiej strony jakoś nie ufam temu Kuleszy. Jego nie obchodzi kurs akcji. On dostaje co miesiąc pensję od firmy i jeszcze jakieś nagrody sobie wymyśla. Nie chce się dzielić z innymi akcjonariuszami.
miałem kiedyś akcje vin, jak i byłem "klientem" dług za telefon wspólnika w firmie wysłany przez e-sąd jedna rozprawa i przedawnienie a takie długi to u nich większość pełno firemek się pootwierało co służą pomocą dla mało zorientowanych, z długów dla telekomów mało co ściągną przedawnienie 12miecha
akurat o działalność vin i i mnogość jego telkom-klientów bym sie nie martwił. Zresztą na zdrowy rozum, jak wisisz za komórke 500zł to prędzej spłacisz niż kredyt gotówkowy w banku na 30 koła. Ale nie o tym, bo vin rzepke skrobie na świetnych marżach i ma roboty na kilka lat.
Obecne spadki to sprawka nie tylko leszczyńskiego i jego kolesi co mają po kilkadziesiąt lub kilkaset tys akcji. To że chcą wyjść z akcji vin by ratować idm jest bzdurą ( bo GL nie dokupowałby po 5zł, a wyjście z ich ilościami przez rynek jest nierealne). Bardziej prawdopodobne jest to, że poświęcili troche akcji by zbić kurs do 3zł aby odkupić pakietówke od jakiegoś niecierpliwego inwestora i w ten sposób zrekompensować straty na idm czy ho-oj wie czym. A że dzieje sie to naszym kosztem to jakby niespodziewany rykoszet.
Oczywiście kulesza wali w głupa i jest słupem w tej sytuacji, bo nie wierzę że prawdziwi kozacy w vin jak janek i piotrek kuchno co mają łącznie 6 mln akcji nie mają pojęcia co sie dzieje z kursem ich spółki i dlaczego. Bo to jest pewna różnica mieć miliony czegoś po 7 zł albo po 3 zł. To tak jakby mieć stacje benzynową i sprzedawać wache raz po 5,50 a jutro po 2,30. Więc bardziej interesuje mnie zdanie panów kuchno niż tego frędzla kuleszy.
Jak ktoś wie gdzie ich spotkać to chętnie sie wybiorę. Chce sie uczyć od najlepszych. Nawet rudy rychu z OIL na fali gorączki kazachskiej ropy nie wydymał mnnie na tak grubą kase jak panowie z małej spółeczki vindexus... Panowie, nie przeginajcie, bo na serocką mam niedaleko...
Po co siejesz panikę jak się nie znasz? VIN nie może utworzyć sobie ot tak FIZ-a, musi posłużyć się w tym celu z jakimś TFI. Takie jest prawo. Idea w praktyce tylko obciąga Vindexusa po min. 200kPLN co sezon i firmuje fundusz. Ich rola jest czysto formalna.
Na stronie internetowej Mebisu nie ma informacji o akcjonariacie. Ale w zarządzie są m. in. Grażyna JankowskaKuchno (też zarząd Vindexusa) oraz Piotr Kuchno (jeden z głównych akcjonariuszy Vindexusa). W radzie nazdorczej TFI zasiada Jan Kuchno (główny akcjonariusz Vindexusa).
Można zatem powiedzieć że VIndexus ma pełną kotrolę nad swoimi Fizami:)