Ostatnio widzę tu taką prawidłowość. Przez całą sesję kurs ślimaczy się wokół 9 zł, a pod koniec sesji ktoś kupuje po kilka kilo akcji i podciąga cenę na 9,15-9,20. Prawdopodobnie robi to sam Graal ... choć może to być również jakiś fundusz. W każdym bądź razie widać konkretny popyt, a to może zaowocować zmianą kodu na 10,xx - i to już w tym miesiącu.
Nie da się nie zauważyć faktu, że GRL zachowuje się ostatnio dużo lepiej niż cała giełda. W końcu trudno się temu dziwić: przy takim niedowartościowaniu popyt na papierek rośnie.
Mnie najbardziej interesuje sprawa sprzedaży tych nieruchomości. Oby to wypaliło ... i oby GRL zmniejszył lewarowanie kapitałem obcym. Wtedy byłaby to prawdziwa perła.
Potwierdzam - obserwuję to również. Mnie ponadto interesuje to czy zarząd Graala będzie w stanie coś ugrać dla spółki z faktu nieudanego połączenia Seko i Wilbo.
Jakiś czas temu to Prezes Graala proponował połączenie dla Wilbo tym razem może być odwrotnie - oby na warunkach naprawdę korzystnych dla Graala.
Patrząc na wyniki Wilbo powiem tak: Nie ruszałbym dziada, bo jest tutaj multum roboty do wykonania, naprawdę MULTUM. A to wymagałoby wiele czasu, poniesienia ogromnych nakładów inwestycyjnych i pracy zarządu, który skupiał by swoją uwagę na WILBO zamiast na tym co posiada i co jest do ulepszenia obecnie.
Wolę prostsze i szybko-zwrotne rozwiązania.
mnie to szkoda drobnych robaczków a nie OSZUSTÓW. Przecież oni od samego początku życia tej spółki kręcą... Niestety żyjemy w takim kraju, że nikt się im do 4 liter nie dobierze...
Ja bym się nie upierał co do przejęcia majątku Wilbo...cenna jest sama marka Neptun...gdyby udało się ją przejąć:)...zobaczcie co będzie na półkach w konserwach...praktycznie tylko GRAAL...rynek zamurowany:)
tak nawiasem ciekawe kiedy pęknie 1 mld przychodów...i w jaki sposób?
po tym roku będzie ok. 620 ....miejsce po Wilbo jakieś 140 ......
Cóż ... dla każdego coś miłego ... Jeden patrzy na przychody, drugi na zyski.
Dla mnie priorytetem jest powrót do rentowności netto z roku 2007 (+4,7%).
jasne że robienie przychodów na śmiesznych rentownościach jest bez sensu...
tylko w tym biznesie skala ma znaczenie (ceny surowca warunki w hipermarketach itd.) o czym się przekonujemy (także konkurencja oczywiście poza firmami niszowymi z istoty malutkimi)... a Graal chyba świetnie wykorzystał ostatnie lata na konsolidację
chociaż było ryzyko pojawienia się podmiotu o podobnych przychodach do Graala, ale chyba została zażegnane:)
ebankierpl: "Pozostaje jeszcze kwestia wprowadzenia SuperFish na NewConnect
po jego wprowadzeniu to on może przejąć Wilbo i go uzdrawiać."
================================================================
SF to bardzo dobra spółka, która wypracowuje dla Graala spore zyski. Przejęcie Wilbo doprowadziłoby do tego, że zamiast zysków mielibyśmy przez kilka lat straty. Czy o to chodzi akcjonariuszom Graala? Chyba nie?
Nie można robić kilku rzeczy od razu bo się pogubimy. Albo robimy skup, albo inwestujemy w zadłużony po uszy badziew (kolejne raty i odsetki od zaciągniętych przez Wilbo kredytów bankowych), badziew generujący wielomilionowe straty!
Tutaj nie ma dwóch zdań. Ja myślę, że jeszcze w lipcu zostanie złożony wniosek o upadłość likwidacyjną. Wkroczy syndyk i podzieli/sprzeda to co da się jeszcze podzielić i sprzedać.
jeśli znak to tak ale
a od złożenia wniosku o upadłośc do orzeczenia sadu, wyboru syndyka i sprzedaży znaku droga bardzo daleka. syndyk chce miec prace na lata a nie na 1 miesiąc