Ostatnio widzę tu taką prawidłowość. Przez całą sesję kurs ślimaczy się wokół 9 zł, a pod koniec sesji ktoś kupuje po kilka kilo akcji i podciąga cenę na 9,15-9,20. Prawdopodobnie robi to sam Graal ... choć może to być również jakiś fundusz. W każdym bądź razie widać konkretny popyt, a to może zaowocować zmianą kodu na 10,xx - i to już w tym miesiącu.
Nie da się nie zauważyć faktu, że GRL zachowuje się ostatnio dużo lepiej niż cała giełda. W końcu trudno się temu dziwić: przy takim niedowartościowaniu popyt na papierek rośnie.
Mnie najbardziej interesuje sprawa sprzedaży tych nieruchomości. Oby to wypaliło ... i oby GRL zmniejszył lewarowanie kapitałem obcym. Wtedy byłaby to prawdziwa perła.