Parkiet przypomniał raz, to będzie przypominał częściej. I jeszcze zamieścili zdjęcie bezczelnego prezia, który decyduje czy spłaci czyjeś obligacje w terminie czy nie, bo ma lepsze biznesy na oku. skąd takie łajzy się biorą w spółkach na GPW? kto takie śmiecie (dosłownie) dopuszcza do obrotu? Jak spłacą obligi, to sam kupię ten papier. Na razie to pachnie kompostem i pewnie tak skończą. Na razie mają dobre ceny. Jak się podzielą na 2 to będą płakać, że nie było komu sprzedać akcji. A Midas pruje w rynek i proces drukowania akcji trwa. To samo na petrolu, Rysiek dzisiaj ratę spłacił dla banku (12 mln akcji poszło), a nowe akcje sobie wydrukuje. tylko ci chłoporobotnicy od kompostu niekumaci jakoś...........
kto chciał to kupił, a teraz jedyna szansa na pozyskanie kasy to sprzedaż akcji przez głónych akcjonariuszy i dokapitalizowanie spółki. Jak będą liczyć na cud, to może być dużo gorzej. sentyment do zadłużonych spółek spada błyskawicznie. DSS zrobił dobrą robotę