Na poziomie skonsolidowanym dobrze głównie dzięki DES ART szkoda, że PRD ma tylko 51%, na poziomie jerdnostkowym trochę gorzej, zarząd zjada większość zysku brutto przed kosztami sprzedaży oraz zarządu i dla akcjonariuszy pozostawia bardzo mało bo 245 tys. zł zarabia na czysto niezbyt duży sklep spożywczy. Panowie z Zarządu zróbcie coś naprawdę dobrze aby kurs akcji poszedł na N.
Ja właśnie patrzę na poziomie grupy. Wygląda to świetnie....
... sam Procad SA ma jednak ciekawy raporcik. To znaczy traci, a zarząd cóż 200k dla prezia.
Jednak ciekawe jest to, że jak piszą w raporcie "przez to, że spółka dała dywidendę rok temu", zysk spadł z 800k do 300k, czyli praktycznie to co zarobi to jest z lokat bankowych?
Tak generalnie to nie przeglądałem się raportowi SA, a całej grupy. Mnie interesuje głównie DesArt, bo praktycznie tylko dzięki niemu osiągnęliśmy tak rewelacyjny wynik
Zysk operacyjny wzrósł 3x. Mi to niby mówi wszystko. Jednak w PRD SA jest wręcz przeciwnie.
Najgorsze są dla mnie te bajeczki o trudnej sytuacji gospodarczej i makroekonomicznej jako przyczyna spadku. Zarząd je może wciskać dzieciom by miały koszmary. Powinni obniżyć koszty i restrukturyzować PRD SA.
Jakby nie patrzeć... 634k poszło na członków zarządu. Zysk operacyjny całej grupy to było 770k. Ideałem dla mnie jest sytuacja w której prezio pobiera sobie symboliczną kwotę, a jego zarobek jest uzależniony od zysków firmy/dywidendy.
Ale pamiętaj, że zarząd podobną kwotę pobierał zarówno w 2008 roku. Ja po raporcie mam wrażenie, że cofnęliśmy się na razie do 2008 roku. Czyli generalnie jest dobrze.
Podobny zysk, ale rentowność była wyższa.
Pytanie czemu kurs po takich wynikach jest tak niski. Jak dla mnie na dziś spółka jest warta 50% więcej. Niestety ja wpakowałem tutaj masę kapitału i już nie mogę więcej, bo najzwyczajniej w świecie tracę tutaj. Pozostaje cierpliwie czekać. Mam generalnie połowę akcji po 1,3-1,4 i połowę akcji po 2,5-3,2
moim zdaniem to jak ktoś znowu zdecyduje podbić kurs, to wyniki nie mają większego znaczenia( dobrze że nie są złe)
tylko kiedy to nastąpi?
niestety nie jest to moja najlepsza inwestycja,a cierpliwość się kończy
No można się tu kisić jeszcze lata całe. Bo co tu dużo mówić, potrzeba tutaj sporego ruchu by kurs wynieść do takiego jaki pamiętamy sprzed 4 lat....
Może to zając 4 lata może rok. Tacy jak ty właśnie czekają na taką okazję i zasypią jak tylko wzrośnie.
By kurs realnie wzrósł potrzeba realnej gotówki. Zresztą. U nas nie ma tak źle. To co dzieje się na budowlance to jesień średniowiecza. Zresztą nawet w naszym sektorze takie Assecopol, które "dużo robi", jest tańsze od Procad-u.
Nie chce być wredny ale niech ktoś zajrzy ile wg. prospektu emisyjnego mieli zarobic netto w 2012 ??? 6 czy 8 mln ? a jest 200 tys hehe opuściłem pokład prawie rok temu i nie żałuje.