Jakby nie patrzeć... 634k poszło na członków zarządu. Zysk operacyjny całej grupy to było 770k. Ideałem dla mnie jest sytuacja w której prezio pobiera sobie symboliczną kwotę, a jego zarobek jest uzależniony od zysków firmy/dywidendy.
Ale pamiętaj, że zarząd podobną kwotę pobierał zarówno w 2008 roku. Ja po raporcie mam wrażenie, że cofnęliśmy się na razie do 2008 roku. Czyli generalnie jest dobrze.
Podobny zysk, ale rentowność była wyższa.
Pytanie czemu kurs po takich wynikach jest tak niski. Jak dla mnie na dziś spółka jest warta 50% więcej. Niestety ja wpakowałem tutaj masę kapitału i już nie mogę więcej, bo najzwyczajniej w świecie tracę tutaj. Pozostaje cierpliwie czekać. Mam generalnie połowę akcji po 1,3-1,4 i połowę akcji po 2,5-3,2