Trzymać dzielnie Siostry i Bracia, nie popuszczać...nim księżyc złoty wzejdzie, żaby podskoczą, trzmiel skrzydłami zaburczy, skup nadejdzie...a nam wzejdzie, jak Słowackiemu na giełdzie...do czego to prowadzi - sami widzicie:)
ja tam nie wiem ale jesli rzeczywiscie jest skup to dla nas lepiej bo itak tu musimy sedziec zeby odrobic a jesli skupi poniej 1zl te 2 mln akcji to jak kasa zostanie to moze nastepny skup oglosza i znowu beda zbierac skoro ludzie wywalaja to po co maja placici wiecej...
W nieskończoność spadać nie może, a i teraz ktoś kupuje. Rozumiem nas leszczy, zawsze kupujemy aby stracić, ale do diabła nie wszyscy tak muszą mieć. Gdzieś musi być wartość graniczna od której każdy zakup to późniejszy zysk. Mam rację?