albo sprzedał powiedzmy na tak zwany sposób sam sobie,czyli powiedzmy komuś swojemu kto wiedział i dlatego ktoś potem brał z ukrytego??? zeby troche postraszyć??? to tylko mój domysł i proszę się niczym nie sugerować jakie wy macie pomysły? albo chciał zaksięgować stratę na koniec roku a teraz wziął to spowrotem? to jest chyba najbardziej logiczne
niestety członek zarządu znowu sprzedał akcje i to po 27grudnia gdzie można było odpisać stratę więc moja strategia się nie sprawdziła ze sprzedał żeby wykazać stratę ,więc ja tez sprzedałem ale będę obserwował bo nie ukrywam ze wycena jest atrakcyjna co ztego będzie? czas pokaże