Firma Fota to fakt przespała okres największego prosperity i rozwoju
wysokomarżowych produktów na rynku jak to robiła konkurencja.
Niestety ale Kager nijak się miał np.do 4 Maxa, ten pierwszy to był zdecydowanie za drogi
na tle jakości jaką prezentował a pozostało to do dziś.W ogóle po co tworzyć
2 marki własne? Weźmy przykład Harta czy Auto Partnera,firmy które konsekwentnie
budują wizerunek swoich brendów generując przy tym marżę ponad 30%.
Druga sprawa to pochopne wprowadzenie na giełdę,które tak naprawdę nic nie dało,
zauważmy że kilka dochodowych firm z tej branży wcale nie potrzebuje giełdy.
Inna sprawa to brak silnej ręki i tak naprawdę pomysłu na działalność.
Proszę popytać w niektórych firmach dlaczego nie biorą u nich,bo zajeżdżają
do każdej "stodoły;,byle piekarni,masarni,zakładu budowlanego po to żeby sprzedać,
no i oczywiście ładują rabaty.Jak potem taki sklep czy warsztat ma brać od nich,jak
sprzedali jego klientowi pod nosem? Tak traci się zaufanie.A dostawców jest wielu,nie
tylko Fota. Kolejna sprawa to brak systematycznego powiększania oferty,nie kupi tam taniej chemii samochodowej,akcesoriów,elementów nadwozia jak i części oryginalnych,tych najbardziej chodliwych.Opon praktycznie nie ma a jak już to strasznie
drogie. Poza tym przez lata mieli straszny program do zamówień,do szukania części super ale do sprawdzania stanów on-line i wysyłania zamówień to była tragedia,muł bagienny po prostu. W pewnym momencie nie wiedzieli którędy iść,czy przez oddziały agencyjne czy własne ale jestem pewien że pod własnym szyldem przy mądrym zarządzaniu można było dużo zdziałać,brakło strategii. Pan Bogdan mógł tą firmę prowadzić i lepiej by to wyglądało niż za kadencji różnej maści pseudo prezesów.
wszystko wszystkim ale albo trzymają trupa w szafie i lada moment się wyda i kurs jeszcze spadnie, a jeśli nie pojawia się żadne "złe " infa to za pół roku (najpóźniej maj/czerwiec) fota bez problemu wróci do dawnych poziomów
ja inaczej czytam analizę rexa - jest źle, a jak nic się nie zmieni będzie jeszcze gorzej.
Jak się zmieni to pojawi się szansa, ale czy się pojawi - nie wiadomo.
Dla nas - posiadczy papierów foty - ja widzę jeszcze jedno okienko nadziei.
Otóż jak nadejdą lepsze czasy na rynku finansowym w ogóle, i fota zacznie odstawać od innych papierów , to może się nią zainteresować spekuła. Napompuje sztucznie cenę i może, jak wyczujemy dobry moment, będziemy mogli fotę sprzedać z jak najmniejszą statą .
może warto na to czekać, ale to też rozwiązanie niepewne.
Upadek foty bardziej prawdopodobna opcja, jak na ten moent ocywiście.
pozdrawiam
mam tego pare tys.---martwie sie i jak na dzisiaj to K zeby zmniejszyc srednia cene. Moze odbije chociaz do 15-20 zl------( nie sprzedalem po 54 zl :))