Co jest grane? Przecież idą święta i jak wiemy każdy sobie na święta jakąś rybkę kupi. EPI ma dosyć szeroką sieć dystrybucji i pewno ten kwartał będzie niezły. A u nas kurs ociera się o dno. Wytłumaczcie mi to bo nie rozumiem. Jest prawie zerowy popyt w najlepszym dla spółki kwartale.
teraz się kupuje prezenty a nie akcje :)
a tak na poważnie to zwyczajny wynik równowagi popytu i podaży
na giełdach sytuacja jak jest każdy widzi
Morpol w Oslo też nurkuje prawie codziennie pomimo że wszyscy wiedzą że wyniki za 4 kw będą mieli świetne
trzeba przeczekać i w miarę możliwości dosypywać do worka
najgorsze w EPI jest to że zarząd nie ma akcji i w ogóle nie zależy im na kursie
i nikt z zarządu ani RN nie dokupuje akcji na rynku
wystarczyłoby aby ktoś z nich kupił troszeczkę i się tym pochwalił a spadek kursu zostałby zahamowany na jakiś czas
p.s.
jakby zarząd miał akcje i zależałoby im na kursie; trochę PR i EPI byłby co najmniej dwa razy droższy
wystarczyłoby aby podali więcej informacji o działce i planach z nią związanych
nawet nie wiadomo gdzie ta działka jest i za ile ją kupili
do dnia dzisiejszego EPI nie podał żadnej informacji o przejęciu spółki Paladium, która ma zezwolenie na działalność w Słupskiej SSE; gdyby nie wpisy w KRS-ie to nikt by o niej nie słyszał; o dokładniejszych informacjach i planach z nią związanych można tylko pomarzyć
p.s.2
kurs się zjebał i nie chce się podnieść, nawet na tak udanej sesji jak dzisiejsza nie było chętnych na akcje po 14 gr
p.s.3
ciekawe kiedy ujrzymy "nową szatę graficzną dla sprzedawanych produktów" (choć starej nie było wcale) w której zobaczymy "własną markę produktu wysokiej jakości, który będzie alternatywą dla produktów obecnych na rynku"