oddadza po 50 gr. i beda sie cieszyć jak cała giełda pójdzie w góre a ampli stac bedzie. Tylko niech mi ktoś merytorycznie wyjasni dlaczego spółka co ma zyski tak nisko stoi a gnioty ida do góry
Mnie jedynie wkurza, że trafili na jakąś listę 2 fixingi. Żadna spekuła już nie wejdzie na taką spółkę. Co to za chory pomysł aby tworzyć jakieś dziwne listy i zasady dla spółek???
Panie lub Pani Warwolf! Zasada jest prosta. Jeśli w przeciągu jakiegoś okresu np.: dwóch kwartałów spółka nie wykaże się odpowiednimi obrotami spada na listę fixingową! Tylko, że moim skromnym zdaniem rzecz jest nieco niesprawiedliwa. Piszę konkretnie o naszej spółce! Bowiem relacja spółka- obroty powinny być rozpatrywane na podstawie wartości spółki!
Jak to działa to wiem ale po jakiego ch.... ktoś wymyślił takiego gniota to nie wiem. Powoli tworzy się alternatywne GPW a to NC, a to fixingi a to śmieciowe i diabli wiedzą co jeszcze wymyślą. Chyba im płacą za każdy "rynek" osobno
Jeśli pamięta Pan,Pani Warwolf w 2000 roku istniały następujące instrumenty: rynek podstawowy, rynek równoległy, rynek wolny,rynek NFI i jeszcze był rynek pozagiełdowy (CeTO). Z biegiem czasu nowe firmy się prywatyzowały i wchodziły na giełdę. Całą tą materię usystematyzowano i stworzono jeden rynek, tak aby każda spółka miała podobne szanse i możliwości. W 2007 roku wymyślono rynek NC dla spółek rozwojowych ale o mniejszym kapitale.
Natomiast jeśli chodzi o tzw.: rynek śmieciowy to sztuczny twór, który niejako wyrzuca po za nawias giełdowy czasami spółki, które można by uratować. I na koniec nieszczęsne "dwa fixingi". Ampli akurat nie zasługuje na taki wybór! Jak wiadomo kapitał nie przekracza 5 milionów. Wiadomo więc, że jeśli spółka "zrobi" dziennie 5 tys.złotych obrotu to jest to dla niej dużo. Jest to więc jedna tysięczna. Na szerokim rynku w chwili obecnej wiele jest spółek, które nie mogą pochwalić się nawet takim obrotem (co do wartości) ale jakoś ich nie ruszono! Dlatego dziwię się takim kryteriom oceny! Pozdrawiam.