Mimo posądzeń ,że podobno kupiłem sobie pakiet po super niskiej cenie nie zrobiłem tego. Ja naprawdę sparzyłem się wystarczajaco mocno by tego nie dotykać. Natomiast zupełnie nie rozumiem po co animator miałby blokować wzrosty. To mim zdaniem jest tak nowatorskie ,że zasługuje na Nagrode Nobla w dziedzinie ekonomii.
Po co więc animator ustawia się tak nisko ze swoimi zleceniami sprzedaży? Czy jego rolą jest ograniczanie wzrostów? - bo tu (tzn. na LSI) nie może być mowy o niczym innym. Przy obrotach takich jak w ostatnich miesiącach, oferta na S rzędu >2k jest w zasadzie nie do pokonania. Oczywiście, to także kwestia podejścia inwestorów do spółki, którzy nie są chętni wrzucić w nią kwoty ca. 10k. A czemu miałby blokować w ten sposób wzrosty? - może wypadałoby zadać to pytanie zarządowi/wiodącemu akcjonariuszowi? Tylko nie spodziewałbym się odpowiedzi...