Zabawne, że rynek kupuje teraz akcje tych deweloperów, którzy maja najniższy C/Z. Natomiast w tej branży C/Z to zaprzeszła historia, to są wyniki tego co spółki księgowały rok temu, a budowały w 2009 i 2010. Większość inwestorów nie ma pojęcia co to za spółka, więc podaje to co ważne:
1) ROBYG do końca 2012 roku odda 1400 lokali, przychód z tej sprzedaży to będzie około 850 mln., zysk netto około 125 mln. Około 90% z tego będzie księgowane w 2012. Wtedy C/Z będzie na 2,7.
2) połowa zysku idzie na dywidendę, która wtedy będzie grubo ponad 20 groszy. Te wyniki, które podałem nie są obarczone żadnym ryzykiem , bo większość tych mieszkań jest już sprzedana, trzeba je tylko skończyć budować żeby zaksięgować zyski.
3) spółka od 3 lat rośnie ze sprzedażą o 100%, zakładając jednak że niemożliwe jest utrzymanie takiej dynamiki, to przy obecnym kursie z samej dywidendy spłaci się inwestycja po 4 -5 latach
4) już w tej chwili to jest drugi największy deweloper na giełdzie, w 2009 - sprzedaż ponad 200 mieszkań, w 2010 ponad 500 a w tym po 3 kwartałach: 783! Lepszy jest tylko Dom Development
5) Jedyny deweloper który wykona w tym roku prognozę, a nawet ją przekroczy: prognoza to sprzedaż 1000 mieszkań w tym roku,
6) kapitalizacja na dziś podobna do RONSONA który sprzedaje 3 razy mniej
7) 200 mln. w kasie na zakup działek i gruntów
8) najwyższa efektywność sprzedaży w branży
9) najniższe koszty działalności w branży - własna firma budowlana ROBYG CONSTRUCTION zwiększa rentowność,
10) przy cenie 4 zl wskaźnik c/z w 2013 będzie około 10 i to wcale nie będzie dużo, dywidenda wtedy będzie 5%
11) za spółką stoją fundusze z Izraela z potężnym kapitałem
12) Prezes spółki, Zbigniew Okoński jest prezesem Polskiego Związku Firm
Deweloperskich - wcześniej w zarządzie Prokomu 10 lat i vice-szef RN Polnordu
13) zysk ponad 100 mln. netto w 2012 będzie prawdopodobnie najwyższy w branży
14) spółka wchodzi w segment nieruchomości komercyjnych(Wilanów Office Center) , to jeszcze podbije zyski w następnych latach,
15) niski free float - tylko 15% akcji w obrocie
16) rok temu spółka wchodziła na parkiet , przy cenie 2 zł była redukcja 83%, tylko 3 mln. akcji wzięli drobni, resztę fundusze.
A teraz do tych matołków co sprzedają: sprzedawajcie po takich cenach jeszcze do marca, bo do tej pory chcę akumulować.
tak sie przymierzam ,juz miałem kupowac ale w tv mówili zeby brac jak przekroczy 1.11 i ich posłuchałem i czekam,nie wiem czy dobrze robie,ale juz tyle kasy straciłem na innych że teraz dmucham na zimne......
michal dzieki za wypunktowaną analize. Jesli trend wzrostów na deweloperce sie utrzyma to szybko Robyg zostanie dostrzeżony a to zaowocuje dużym wybiciem, moim zdaniem potencjał w kilka dobrych sesji to powrót na 2zł przy takim niskim FF. Ale pociąg musi ruszyć, bo teraz obrót to robią niecierpliwe leszcze wrzucając kilknanascie tysi po to aby za chwile oddać 2 grosze nizej ( bo nie rośnie )
Nie znam się na day tradingu i , tak jak napisałem, choć mam dużo akcji, nie chcę, żeby rosły, dopóki nie zbiorę więcej. Nie jestem krótkodystansowcem tylko inwestuję w wartość. Dzisiaj kupujesz majątek firmy która od 3 lat rośnie o 100% płacąc 50 groszy za każdą złotówkę majątku, którym są mieszkania i ziemia.
Nie ma takiej możliwości, żeby w 2013 te akcje kosztowały mniej niż 4 zł. 2 zł to też jest śmieszna cena. Dywidenda za 2012 będzie ponad 20 groszy na akcje i to nie są prognozy, tylko realne pieniądze, które spółka ma już w kasie, ale zaksięguje dopiero za rok, jak skończy budować, a w dywidendzie wypłaci w roku następnym ,czyli w 2013. Polnord, JW Construction, Gant, jeszcze rok temu sprzedawały 2 razy tyle co Robyg, teraz wszystkie te spółki obniżają prognozy tłumacząc że rynek się popsuł, a Robyg, zgodnie z planem, podwaja sprzedaż trzymając marże. DI BRE rekomendował 2,59, ostatnio DM Millenium 2,10, ale przy założeniu zysku tylko 70 mln. netto w 2012, a już wiadomo, że będzie dużo więcej (wywiad z prezesem na CNBC) http://www.millenniumdm.pl/kl_wiadomosc_test.html?nr_wiad=1131947&powrot=index.html&jezyk=pl&poziome=STR_G&mlnr=&szablon_tryb=skalowalny_z_top
Pod względem atrakcyjności inwestycyjnej dla DM Millenium Robyg jest na pierwszym miejscu.
Większość pewnie myśli tak: małe obroty to pewnie mała spółka, a to już jest drugi największy giełdowy deweloper w Polsce.
Polnord ma dziś kapitalizację na 337 mln., JW Construction na 410 mln., Gant 174 mln , a Robyg 280 mln. Gant jest najniżej wyceniany bo jest po uszy zadłużony. Kupował bardzo drogo działki na szczycie hossy w 2007 i dopiero z nich schodzi przy bardzo niskich marżach. Przez to, że jest tak zadłużony, płaci o 2-3% więcej np. od Robyga za obsługę długu, a to jest bardzo dużo ( porównaj notowania na rynku Catalyst) - przez to jest mniej konkurencyjny. Polnord ma o wiele wyższe koszty w porównaniu z konkurencją i część działek też kupował drogo. Teraz trwa restrukturyzacja i nie wiadomo co z tego wyjdzie. Zmienił się prezes do końca nie wiadomo dlaczego. Polnord miał słabsze wyniki sprzedażowe w 3 kwartale i pytanie za 100 punktów jest takie; czy to chwilowy spadek (2 kwartał był bardzo dobry), czy początek problemów w spółce. JW Construction prognozował sprzedaż 1400 mieszkań w tym roku, a pewnie nie zrobi 1000. Moja ocena jest taka: podaż na rynku mieszkań się zwiększyła, a popyt jest taki sam. Przez to firmy bardziej muszą walczyć o klienta i wygrywają te które mają ofertę najbardziej dopasowaną do potrzeb rynku i najniższe koszty działalności. Dlatego tak rośnie sprzedaż Robygowi, ale też Marvipolowi. Kosztem Polnordu, czy JW Construction. Przy obecnych wycenach konkurencji uczciwa kapitalizacja Robyga to minimum 500 mln. czyli około 2 zł za akcję, z tym, że wycena pozostałych deweloperów mimo ich kłopotów jest też śmiesznie niska. Wszystkie te spółki powinny być wyceniane 2 razy wyżej i to bez żadnej łaski.
powtórze - kapitalizacja Robyga 280min na dziś a samej gotówy w kieszeni ma 200mln.
i znów powtórze - Tą spółke nie jest cięzko powiesić na widłach. A jak zawiśnie to sie zlecą wszystkie sępy - efektu nie trudno sie domyśleć.
Czynniki negatywne oczywiście są, ale one paradoksalnie mogą być pozytywne dla Robyga, np. zmiany w ustawie deweloperskiej, które zmuszają deweloperów do zaproponowania klientom rachunków powierniczych. To uderzy w małych deweloperów i dużych ze słabą pozycją gotówkową, którzy mogą mieć problemy ze znalezieniem źródła finansowania inwestycji. To doprowadzi do oczyszczenia rynku i zostaną tylko najmocniejsi, którzy podzielą cały rynek między sobą. Do nich z pewnością będzie należał Robyg.
Spowolnienie gospodarcze w Polsce i zaostrzenie polityki kredytowej przez banki rzeczywiście może się odbić na spadku popytu na mieszkania ze strony tych co kupują na kredyt, ale moim zdaniem wzrośnie popyt ze strony inwestorów, którzy będą traktować mieszkania nie tyle jako inwestycje, ale realne aktywo, które przetrzyma wartość kapitału w trudnych czasach. Ten kryzys od poprzedniego z 2008 różni się tym, że wtedy wszyscy uciekali od ryzykownych aktywów do gotówki, a teraz będzie ucieczka również od gotówki, która będzie parzyć w ręce, dlatego, że cały świat drukuje pieniądze bez opamiętania, żeby spłacić długi państw. To prowadzi do wzrostu inflacji - to już się dzieje. Więc co trzymać? pieniądze na lokacie? - w ubiegłym roku tylko 3 lokaty w Polsce nie przyniosły strat porównując z inflacją. Złoto jest już bajońsko drogie. Zostaje srebro, surowce rolne, ziemia i mieszkania. Pytanie, po co kupować mieszkanie za pełną cenę, jak za pół ceny można kupić akcje dewelopera który te mieszkania buduje.
Dlatego moim zdaniem ta znienawidzona i zdołowana deweloperka będzie hitem na ciężkie czasy. Trzeba tylko bardzo uważnie dobierać spółki. Robyg jest dla mnie absolutnie najlepszą okazją inwestycyjną.
Nie zgadzam się z powszechną opinią, że przy pogarszającej się sytuacji na świecie banki zmniejszą kredytowanie mieszkań. Myślę, że będzie dokładnie odwrotnie: banki żyją z kredytów, a w trudnych czasach skupiają się na kredytach najmniej ryzykownych i najmniej marżowych - to są kredyty hipoteczne. To z reszą już widać - zaczęła się wojna banków na marże w kredytach hipotecznych.
Fikuś nie wal ściemy, jaka stagnacja. Zapewne jesteś zapakowany po pachy w akcje i czekasz na odpał tak jak my wszyscy tutaj. Jeśli chcesz mieć stagnacje zeby dokupić to masz teraz wyjątkową okazje. smiało mozesz teraz dopierać chocby od realizujących kilku groszową strate tradeeeerowców. Michał ma 100% racje czas na deweloperke nadszedł. Zobaczcie co sie dzisiaj dzieje na społkach dewelop. które wzrosły juz po 30%. Mają lekką korekte, ale korekta polega na dreptaniu w miejscu z kursem bo pojawia sie popyt. Gołym okiem widać ze te spółki są skupowane. Chciałbym móc to samo powiedzieć o Robygu, ale tak jak pisałem wczesniej - najpierw musi zostać dostrzeżony. Sama nagonka na forum tu nie wystarczy :) Musi zawisnąć na widłach.
Zgodzę się z Tobą, że zmiany w ustawie deweloperskiej działają na korzyć Robyga, tym bardziej, że sprzedaje dużo mieszkań już na etapach budowy.
Według mnie lepszą inwestycją od mieszkania na czas kryzysu jest zakup działek, ponieważ podczas kryzysu nie bierze się pod uwagę cen materiałów budowlanych i robocizny. Jednak mieszkanie wydaję się rozsądniejszą lokalizacją kapitału - jak wspomniałaś - gotówki. To nadal stwierdzam, że są to strony pozytywne.
Kwestia pozostaje na ile zamożni Polacy zdecydują się na zakup mieszkań. Dalej pozostaje niewiadoma, co się będzie działo w czasie i po kryzysie (w Polsce moim zdaniem za 2 lata).
Na korzyść Robyga działa również to, że nie drukują akcji, jak to się dzieje w innych spółkach.
Dla mnie największym problem jest brak perspektyw na zakupy mieszkań. Już teraz odzwierciedla się to w zachowaniu kursu akcji. Nie rośnie.
Hasan po kryzysach występuje stagnacja. Na giełdzie jest już na kilku spółkach. Nikt nie sprzedaje nikt nie kupuje (nie licząc obrotów do 3000 zł).
Posiadam akację i w miarę możliwości skupiam. Chciałbym, aby akcje tej spółki były na tym poziomie jeszcze przez rok.
Ciszę się, że rozpoczyna się dyskusja o Robygu na tym forum.
Piękne elaboraty na cześć Robyka ,tydzień silnych wzrostów na pokrewnych spółkach ,a ten gniot ani drgnie.Nawet nie stać ich na animatora ,a kurs dyktują kolejni zniecierpliwieni nieudacznikami od wizerunku firmy. Biorac pod uwagę całokształt śmieć giełdowy.
Odświeżam jedną z rzeczowych analiz michała.
Z mojej skromnej strony, weryfikacja kilku danych po kilku miesiącach.
1) ROBYG do końca 2012 roku odda 1400 lokali, przychód z tej sprzedaży to będzie około 850 mln., zysk netto około 125 mln. Około 90% z tego będzie księgowane w 2012. Wtedy C/Z będzie na 2,7.
- w 2011 roku przekazano 310 lokali,
- w 2012 planują oddać min. 800 !!! (całkiem realne, że więcej)
(w tym 200 już w I kw. 2012 r.)
2) połowa zysku idzie na dywidendę, która wtedy będzie grubo ponad 20 groszy. Te wyniki, które podałem nie są obarczone żadnym ryzykiem , bo większość tych mieszkań jest już sprzedana, trzeba je tylko skończyć budować żeby zaksięgować zyski.
- dywidenda za 2011 rok 12gr, a w 2012 powinna być ostrożnie 20gr lub wyżej.
3) spółka od 3 lat rośnie ze sprzedażą o 100%, zakładając jednak że niemożliwe jest utrzymanie takiej dynamiki, to przy obecnym kursie z samej dywidendy spłaci się inwestycja po 4 -5 latach
- 2010 r. przychody 285 mln zł zysk netto 35,7 mln zł
- 2011 r. przychody 160 mln zł zysk netto 28,1 mln zł
- 2012 r. przychody 400 mln zł zysk netto 40 mln zł
(ostrożne, minimalne prognozy, które powinny być lepsze)
4) już w tej chwili to jest drugi największy deweloper na giełdzie, w 2009 - sprzedaż ponad 200 mieszkań, w 2010 ponad 500 a w tym po 3 kwartałach: 783! Lepszy jest tylko Dom Development
5) Jedyny deweloper który wykona w tym roku prognozę, a nawet ją przekroczy: prognoza to sprzedaż 1000 mieszkań w tym roku
- realne plany utrzymania sprzedaży min. 1000 mieszkań w latach 2012/2013
- zrealizowali ambitną prognozę sprzedaży w 2011 roku 1019 mieszkań !!!
- w 2010 r. sprzedano 542 lokale
- w 2009 roku sprzedano 290 lokale,
- w 2008 roku sprzedano 87 lokali
6) kapitalizacja na dziś podobna do RONSONA który sprzedaje 3 razy mniej
7) 200 mln. w kasie na zakup gruntów
- jak informował ostatnio Prezes Okoński, szukają działek w atrakcyjnych cenach, niedługo mają nastąpić pierwsze finalizacje zakupu.
8) najwyższa efektywność sprzedaży w branży
- przystępne ceny w okolicach 7tyś/m2, mieszkania dostosowane do obecnych oczekiwań rynkowych, dobre lokalizacje.
9) najniższe koszty działalności w branży - własna firma budowlana ROBYG CONSTRUCTION zwiększa rentowność,
10) przy cenie 4 zl wskaźnik c/z w 2013 będzie około 10 i to wcale nie będzie dużo, dywidenda wtedy będzie 5%
11) za spółką stoją fundusze z Izraela z potężnym kapitałem
12) Prezes spółki, Zbigniew Okoński jest prezesem Polskiego Związku Firm
Deweloperskich - wcześniej w zarządzie Prokomu 10 lat i vice-szef RN Polnordu
13) zysk ponad 100 mln. netto w 2012 będzie prawdopodobnie najwyższy w branży
14) spółka wchodzi w segment nieruchomości komercyjnych(Wilanów Office Center) , to jeszcze podbije zyski w następnych latach,
15) niski free float - tylko 16% akcji w obrocie
16) rok temu spółka wchodziła na parkiet , przy cenie 2 zł była redukcja 83%, tylko 3 mln. akcji wzięli drobni, resztę fundusze.
Złote czasy deweloperki nie wrócą szybko.
Nadszedł okres, gdzie trzeba odsiewać ziarno od plew.
Zdołowane zostały wszystkie ponad miarę, teraz niektórzy zaczynają to dostrzegać i szukają najzdrowszych.
Dobre, zdrowe spółki będą zarabiały, a złe mogą zostać przejęte lub zbankrutują.