nieoficjalnie Autor: ~Jacek z Grochowa [89.72.103.*]
Ostrzegam przed lapaniem spadajacych nozykow! Bedzie upadlosc likwidacyjna z p-stwem ok. 80 %. przeswietlilem caly system ,a chyba nie macie watpliwosci, ze od wiosny jak pisze na wileu spolkach prawie nigdy sie nie pomylilem.
Wyjscie z upadlosci to fuzje, ale raczej na to bym nie liczyl. Sektor finansow lezy, pochodna jest doradztwo... Co ciekawe dywidendy byly potrzebne na wiarygodnosc :) Tak bedzie ze spora iloscia spolek z nc. Teraz trwa wysypywanie akcji do 5 gr, a potem zostaniecie sami z poteznym FF. Czekac i zbeirac walor na gre ponizej 10 gr. Cos tam zarobicie, ale nie wczesniej w zadnym wypadku. ta bessa jest tą jaka powinna być 3 lata temu, nadeszly lata depresji gosp. A ktos kto sie chce przygnebic - zaparaszam na www.zegardlugu.pl - pamietajcie moi drodzy hazardzisci od wirtualnej straty, ze strojem matematyki jest prawda.
Stary niedźwiedź - JAcek
-----------------------------------------------------
Zastrzeżenia prawne:
Powyższe wywody są moją osobistą opinią i nie powinny stanowić bazy do podejmowania jakichkolwiek decyzji inwestycyjnych na jakimkolwiek rynku i w jakiejkolwiek klasie aktywów. Nie są one również rekomendacja w myśl przepisów prawa polskiego
Bzdury piszesz.
Nie będzie upadłości na tej spółce, nic na to nie wskazuje. Kilka plajt się zdarzy ale one dotyczyć będą innych spółek ze znacznie wyższym współczynnikiem zadłużenia. Na rynkach faktycznie wraca czas niedźwiedzia, ale nie demonizujmy sytuacji na świecie. Teraz gra idzie na spadki, do czasu. Koniunktura się zmienia i to normalne.
Nie da się ukryć, że sytuacja całego rynku instytucji zajmujących się fachowo doradztwem finansowym jest nie do pozazdroszczenia, ba nawet tragiczna. I choćby nie wiem jak genialny menadżer stanął na czele tych instytucji to nie przeskoczy problemu koniunktury, a bedzie jak pisze gorzej i jestem tego 100 % pewien. Na chwilę obecną można, a nawet trzeba zrestrukturyzować firmę zmieniając formę działania mniej efektywnych działów. Chociaż to i tak nic nie da bo to tylko działania kosmetyczne. Oczywiście innym wyjściem może być również zmiana właściciela i przejęcie przez bank lub inną firmę z branży finansowej - tylko która, jak wszystkie ledwie zipią. Chyba nie wiecie moi drodzy, że WDM nie potafi już domknąć żadnej emisji i na głowie stają.Koniunktura na rynkach kapitałowych szybk osię nie zmieni o ile w ogóle. W PL jest 32,7 % firm tego typu, zas ze wszystkimi funsuszami więcej niż spółek coś tworzących czyli wartość dodaną. Dlatego tez nie piszę bo mam dośw. to raz, nic tu nie naganiam, zwyczajnie naturalną konskekwencją działania w tej branży będzie updałość i do zatorów płacowych i płatniczych dojdzie. Więksi już wiedzą i wywalają :). Warunki zewnętrzne dla tak dużej ilości firm i pseudo-fundów są koszmarne bo nie ma popytu, oni nie produkują wartości dodanych, nie kręslą projektów do maszyn, nie pieką chleba, a mamy zwrot biegunów obecnie. W USA juz zredukowali tego typu instytucje i 21 do 7,9 % calosci rynku. U nas niemal 1/3 jak uwazacie jaka jest wartosc oczekiwana, ze akurat DFP przetrwa? Był czas debiutow, wyplacili dywidende bo multum spolek zadebiutowalo, ale to juz sie skonczylo. Rozpasali koszty i klapa... Pomyslcie troche, to na prawde proste i nie trzeba byc min. finansow by widziec trend na rynku doradcow.
10 gr. bedzie na pewno, nawet jak odbije do 30 to i tak wroci tam gdzie jest miejsce i bedzie spadac dalej. Max 3 lata i po firmie. W czasach nadprodukcji liczy sie mysl techniczna, a nie inzynieria finansowa i pozyskiwanie kapitalu od akcjonariuszy, ktorzy i tak sa w wiekszosci ciemnej d...
Pozdr. i nie naganiam na spadki, a ostrzegam.
P.S nie mylilem sie wlasciwie nigdy, przynjamniej koniunkturalnie i jak cos napisalem to tak bylo lub gorzej, ale to nie oznacza, ze i tym razem sie nie pomyle, choc sobie akurat wierze :)
Widma bankructwa nie ma nad spółką. Żeby spółka lub jej wierzyciele mogli zgłosić wniosek o ogłoszenie upadłości, musiałaby ona zaprzestać spłacania zobowiązań. Takiej sytuacji nie ma. Widać to w bilansie. Do KRD też ich nikt nie zgłosił.
Obecna sytuacja na całym NC to moment, w którym można się zastanawiać nad zakupami. Nikt nie chce wchodzić na rynek, wszyscy się boją. Nawet "Jacek z Grochowa" próbuje eskalować nastrój wielkiej paniki. Niesłusznie. Czas pokaże, że miałem rację.
Obecny współczynnik C/WK na NC jest w okolicy 2. To bardzo dobrze, zważywszy na fakt, że jest kilka balonów przewartościowanych na maksa. DFP jest niedowartościowana i rynek to zauważy. Kwestia czasu i cierpliwości.
No nie wiem, tzn co do eventalnego bankructwa dfp to sie nie bede wypowiadał bo znie nam spółki ale co do NC to uważam że słusznie mówił Karkosik, że na tym rynku poleje się krew przy gorszej koniunkturze. Chodzi o to że już każde gówno o minimalnej kapitalizacji może wejść na giełde. Co z tego że wk 2 jak w wiekszości te firmy nie bedą zysków przynosić, Tu trzeba być naprawde dobrym aby się bawić na tym rynku.
Ja ostatnio zaczełem zaglądać do tej spolki bo robi sie tania i eventalnie jak by jeszcze spadla to można ją będzie nawet kupić z premia za ewentalne bankructwo.
Tzn jezeli spolka przetrwa ten kryzys to będzie mogła być warta kilka razy tyle, a jezeli upadnie to najwyżej strace kase. Jak zawsze chodzi o ryzyko do zysku.
Z tymże ja nie jestem aż takim pesymistą, uważam, że będzie jeszcze jeden moment pańki i wtedy jezeli wycena mi będzie odpowiadała to kupie tą spółke. W sumie spekulacyjnie ja zagralem swego czasu i szybkie 100% wyjełem ale wtedy o inwestowaniu w tą spółke nie bylo mowy. Obecnie zaczynam sie jej przygladac. Tak czy siak na niej już nie strace tylko najwyżej wyjde na 0.
Obecnie mam tylko na NC malkowskiego bo c.z 4 .5 i wk .09 a spolka radzi sobie dobrze i nawet można powiedzieć coraz lepiej bo ma sporą dynamike zysku, wiec szansa na bankructwo nie jest duża.
I miałem marketeo ale wyszedlem ostatnio na niej na niezły plusik wiec sprzedałem bo gotówka jest w tej chwili najcenniejsza.
Nie jednak ich nie kupie, myslałem ze mają zysk z działalności operacyjnej a oni ponad 300 tys straty. Nieruchomości nie beda mogli wiecznie sprzedawać do wykazywania zysku.
Jakby była taka bieda to by nie kupowali nieruchomości za 350 tys zł w ub. miesiącu. To spółka doradczo - inwestycyjna. Kupują i sprzedają aktywa. Rok temu zarobili m. in. na sprzedaży akcji Rainbow Tours, GeoInvent i innych. Teraz puszczają Taxusa a pewnie kupią coś w zamian. Spółka ma niski wskaźnik zadłużenia i stosunkowo niewielkie koszty działalności własnej. W zamian jest podatna na wielkie zmiany kursu i mało płynna. Jedni na tym dużo zarabiają, inni sporo tracą.
Gdyby mieli padać, to by nie przeznaczali części zysku na pokrycie w całości straty za ub. lata tylko więcej wypłacili.