pięknie się czyta i uswiadamia, że żyjemy w debilnym kraju, w którym takie techlologie sa blokowane i zamiast zarabiac w kraju firma będzie sprzedawać technologię. Scyzoryk sie w kieszeni otwiera
Dawno mnie nie było bo w obecnych warunkach i tak wszelkie infa są bez znaczenia, ale zaciekawił mnie ten fragment:
Because due to many holes in polish law, inventors of technique cant use it in home country thye decided to sell it. France is very interested in buying this asbetos removla technology and two huge concerns are fighting to get it.
Albo piszący się za bardzo rozpędził, albo o czymś nie wiem(y).
Sami widzicie , jeżeli nie wesprzemy poparcia dla Atona to technologią zostanie wykupiona przez koncern X z USA lub Y z Europy i wtedy Polska będzie wykupowała usługi lub płaciła koksy zagranicznym firmom za niszczenie przysłowiowego gówna .
Może po akcji akcjonariuszy z przed kilku dniu coś się zacznie dziać u naszych kochanym politykach
no to niech wykupią tę cudną technologię, skoro jest dobra godziwie zapłacą i jakąś prowizję od sprzedanego urządzenia,
przecież nie ważne jest GDZIE firma zarabia
tylko CZY zarabia i ILE zarabia,
USA kupiło licencję 2010 r.
testy w Szwajcarii
Łotwie
prezentacje w Norwegii
testowali ? TAK, gdyby im pasowało to by kupili urządzenia technologie.
skoro sprzedali licencję do USA za 5 mln USD w lutym 2010 r., to dlaczego teraz za 1 Euro (list Parosy) skad taka SUPERRRRRR promocja
dlaczego polskie urzędy sprawiają waszym że Norwegowie USA, Łotysze Szwajcarzy nie kupują skoro urządzenia Atona są dobre ekonomiczne i OSOBIŚCIE dawno PRZETESTOWANE przez nich o czym spółka informowała,
jak ktos mi wykaże związek przyczynowo skutkowy, bo 99% inwestorów go nie widzi.
wielu jest takich którzy dawno by wywalili ale przegapili moment i karmili się iluzjami
kto panom z Atona nie każe sprzedawać technologii czerpać zysków z prowizji od maszynek za granicą pomnażać majatek firmy ku zadowoleniu akcjonariuszy.
a czy Ty kupilbys patent na amerykanski wynalazek, ktory jest genialny i moglby rozwiazac wiele twoich problemow, jest tylko jedno ale pomimo wszystkich swych zalet nikt w ameryce go nie urzywa? daje do myslenia
Sum, tu nie ma z kim dyskutować. To zwykła sekta. A spółka coraz bardziej przypomina coraz bardziej Oila, tam też cały czas czekają na cud. Tylko płynność nie ta, tutaj zostali już utopieni "inwestorzy długoterminowi", którzy nie sprzedadzą nawet na info o bankructwie.Typowi ludzie którzy tracą na giełdzie cały majątek. Z drugiej strony(kupna) stoją Ci sami ludzie, broniąc kursu za ostatnie grosiki. Pozostaje powolne osuwanie i stabilizacja na złotówce, może 50 groszach? Wtedy gdy "rynek" zapomni, znowu znajdą się grubasy chętne zrobić jazdę na 2 czy nawet 4 zł. Choć to optymistyczny scenariusz. O spółce nie ma co pisać, bo nawet dziecko z podstawówki doszłoby już do wniosków, które tutaj przedstawialiśmy od ponad roku. Jak zauważyliście wycofałem się z "polemiki", może coś skrobnę po każdym spadku o 20 grosików :).
ja gdybym był amerykaninem zainteresowanym ofertą atona zapytałbym się zarząd co z licencją którą sprzedali do USA, i próbował z nimi nawiazać kontakt
licencja sprzedana w lutym 2010r. powinna być albo reklamą atona albo ANTY-reklamą
Dnia 2011-08-17 o godz. 18:47 ~max napisał(a):
................. licencja sprzedana w lutym 2010r. powinna być albo reklamą atona albo
ANTY-reklamą
jak spisują się urządzenia na rynku amerykańskim
Jeśli urządzenie spisywałoby się ok to z pewnością Pani "hehehe" pochwaliłaby się na fejsie, jeśli się nie chwali , to znaczy, że jest .......... hehehe.