nie ma żadnej tragedii ale fajerwerków na kursie też raczej nie będzie (no chyba, że powrót do poziomu 6-6,5 co samo w sobie będzie rajdem o 20%up)
pocieszające jest, że zakupy z Bitzera w okresie 01.01-16.07 wyniosły 7,93mln podczas gdy w ubiegłym roku w okresie 01.01-03.08 wyniosły 7,23 mln z kolei od Goedharda zakupy za 7 mies.2011r. wyniosły 8,25mln podczas gdy za 8 mies. 2010r. (w tym szczyt sezonu w 3 kwartale) 8,5mln.
Można to interpretować tak, że firma ma dobry zbyt skoro kupuje od poddostawców więcej towaru
Zobaczymy z jaką rentownością spółka to sprzedaje dalej ale zakładam, że przy tak niskim zadłużeniu na rentowność nie będzie wpływać koszt obsługi zadłużenia
Dnia 2011-07-26 o godz. 20:48 adam.1983 napisał(a):
> Jedyne co mnie martwi to kursy
> walut to moze nadszarpnac zysk
Firma kupuje w strefie euro a kurs eur/pln w ostatnim roku z krótkotrwałymi wyskokami in plus i in minus bujał sie w zakresie 3,90-4,03 czyli faktyczny wpływ na wyniki powinien byc żaden. Natomiast od 2009r. złotówka wykresowo umacnia się do euro a o to przecież chodzi importerom
Minimalnie gorzej kształtuje się kurs czk/pln chociaz szczerze wątpię żeby z Goedhartem rozliczali się via korona czeska...
No tylko teraz kup z 10k papiera bez podbijania kursu :P
Ja zebralem przypadkiem po 5.66 na ostatnim spadku za 2k akcjii teraz po 5zł tez za 2k wzialem ale juz po 4,77 i 4,76 nie chcial mi nikt oddac ...mam jeszcze nadzieje ze cos spadnie bo trzeba bedzie dobierac na wzroscie