czy ktos wykonal chociaz 1 tel do firmy, ze zyjecie takim optymizmem? zarzd nie jest w stanie odpowiedziec konkretnie na najprostsze pytania a wyceniacie spolke na 30 gr, najpierw nalezy przeprowadzic przynajmniej maly wywiad zanim zainwestuje sie pieniadze stad realna wycena to 17 gr i jak widac niedlugo zaczna rosnac kaktusy niektorym forumowiczom
niby po co miałbym dzwonić?
hektarów jeszcze nie kupili, jak umowa się uprawomocni (do poniedziałku ANR ma czas na decyzję w sprawie pierwokupu) do dopiero wtedy będą mogli coś więcej powiedzieć;
żadna firma nie podaje poufnych informacji nikomu przed publiczną publikacją;
o zagrywkach z akcjami trzeba by się pytać właścicieli akcji, ale też trzeba być bardzo naiwnym aby się spodziewać jakiejkolwiek odpowiedzi;
firma z kwartału na kwartał się rozwija, produkty w Tesco ciągle są na półkach;
nie widzę żadnych powodów do niepokoju i dla których miałbym wydzwaniać do Stochniałka
wiec kolega ma dziwne podejscie inwestycji na 'nosa', ja akurat lubie wiedziec w co inwestuje i doszukuje sie negatywnych informacji aby pozniej nie miec pretensji do siebie ze mozna bylo zasiegnac glebszych informacji. Stad spolki nie uwaza za zla ale jest sporo niuansow ktore negatywnie wplywaja na spolke dlatego cos co jest wg Was warte 30gr ja w tej chwili wyceniam na 17gr