Co sądzicie o spółce? Nic się na niej nie dzieje, obroty małe - spółka powolutku spada - żadnych informacji ze spółki ani jakiś prognoz. Rekomendacji pozytywnych również nie można się doczekać. Kiepski ten debiut był.
Produkuje palety dla zakładu w Gościcinie. W tym tygodniu ruszyli z 3 zmianą. W sierpniu otwierają nową linie produkcyjną....wtedy się okaże czy będzie popyt na takie ilości w trójmieście i okolicach.
dlaczego spada pytacie. Prosta odpowiedz. Kilka osób takich jak ja widzac brak pozytywow poszla na promocje PZU. Po dywidendzie może wrócimy i odkupimy te pare akcyjek z debiutu przy nizszej cenie:))). na chwile spadek mnie niezwykle raduje
Trwa wyprzedaż, bo ludzie szukaja pieniędzy na akcje JSW. Ja jednak trzymam walor licząc sie z tym, że solidny wzrost nastąpi dopiero po kolejnych wynikach spółki.
nie ma co liczyć na wyniki, spółka leci w dół a wyniki mogą jedynie pogorszyć aktualny stan, gorszego i tak nie starannie przygotowanego debiutu dawno nie widziałem.
Ja tego też nie widzę, no PBO Aniola gorzej wychodzi na wykresie. nawet jeżeli następne kwartały będą lepsze, to ile spółka urośnie, czy wróci do ceny emisyjnej 4,65. Jedyne co dobre, to że sprzedawali po 4,65 a nie po ponad 5 zł jak mogli. Kicha na tej spółce straszna, obroty mizerne. Redukcja przy zapisach była ok. 50% a teraz nikt nie chce brać.
myśle ,że prawdziwy zjazd jeszcze przed nami. Ineresuje sią tą spółką od debiutu i nformacje jakie się pojawiają nie są obiecujące. Zmiana w strukturach zarządu tuż po debiucie o czymś napewno mówi.
Ta spółka to naprawdę dno. Żadnych informacji, żeby pobudzić kurs, obroty mizerne, nawet śmieszne. Co za debiut do bani. Będzie ciężko z odrobieniem kursu. Jak uważacie?
tak jak już wcześniej pisałem absolutnie żadnych szans, od dawna zajmuje się tylko i wyłącznie branżą budowniczą a ta spółka nie daje żadnych perspektyw. Czekam tylko na raport który potwierdzi to pisze. Znająć to spółke nawet nie kupowałem akcji.
No jak na razie jest kicha, kurs idzie na południe. Żenujący obrót zbija cenę, ale drugi kwartał może być lepszy - sprawozdanie półroczne dopiero chyba 31 sierpnia.
Ta spółka pokazuje, że nie warto kupować na debiucie tak małych spółek, gdzie potem obroty są takie, że ani kupić ani sprzedać. Lepiej powinno być na JSW.
3,50 to osiągnie na początku następnego tygodnia. A dalej to tylko gorzej, inie ma co liczyć na polepszenie koniunktury w okresie letnim, Najgorsze że ani tego sprzedać ani trzymać.
Może i po II i III kwartale bedzie lepiej, ale wyniki za półrocze będzie 31 sierpnia, a do tego czasu może spaść jeszcze z 10%, więc i może będzie mozna odkupić taniej, bo na razie wyprzedaż i mizerne obroty.
Podają, ze członek zarządu kupił 5000 akcji po 3,91. No transakcja za niecałe 20 tysięcy - co oni chcieli tym zyskać, ruszyć kurs w górę, dzisiaj się udało na chwilę i to podbić nawet ponad 5%, ale potem znowu zjazd - obroty mizerne.
Co to w ogóle za pomysł z tym kupnem tak małej ilości, żadnych informacji. Trzeba czekać do 31 sierpnia na sprawozdanie za pół roku. Jakie Wasze opinie.
1.Co to w ogóle za pomysł z tym kupnem tak małej ilości, żadnych informacji.
Dla mnie jest to duża ilość. Poza tym gdzie jest napisane, że członek zarządu ma kupowac powyżej 20 tyś ?
2. No transakcja za niecałe 20 tysięcy - co oni chcieli tym zyskać
Firma nie ma nic do tego, może tylko dziękować temu co kupił.
Członek zarządu przewiduje ze kurs podskoczy do góry, dlatego je kupił. Poza tym są tanie oraz daje to dobry sygnał dla inwestorów bo członek wierzy w wzrost jego firmy.
Nie uważam, aby to był zły tok myślenia. Dla niektórych to może duża ilośc niecałe 20.000, ale dla członka zarządu to nie jest duża ilośc.
Liczba akcji 50 000 000 szt. a on kupił 5000 tych akcji, czyli naprawdę super. Nigdzie nie jest napisane, ile ma kupić, ale taki zakup jest po prostu śmieszny - takim zakupem nie daje mi żadnego syngału, że wierzy w spółkę, gdyby wierzył to by kupił za znacznie więcej. Taka informacja, że kupił tak małą ilość akcji jest dziwna - nie wiadomo, co oznacza. Taki zakup nie rusza kursu, ani też nie robi znacznego obrotu.
To może być zły sygnał, oby te wyniki za półrocze 2011 były naprawdę dobre, bo spadnie to sporo jeszcze.
trzeba wziąść jeszcze jeden czynnik a mianowicie trasport wyrobu który oferuje spółka. Akurat przy tym produkcie odgrywa znaczącą rolę a w związku z wprowadzanym systemem opłat znacznie się zwiększy. To samo tyczy się kosztów dowozu surowców do wytwórni. Tak więć rentowność spada. Mam taką sugestje do młodszych graczy najpierw należy zapoznać się ze specyfika branży a nie grać emocjami, niekiedy bywa to bardzo złudne.
No może cena ropy spada, ale w ujęciu kilkomiesięcznym to jest powyżej średniej. Nie mówimy w tym wypadku o jednym miesiącu i cenie ropy, tylko biorąc pod uwagę dłuższy czas - to jest powyżej średniej. Polska to może teren budowy, ale nie kostki brukowej - zazwyczaj budują inne rzeczy bez użycia produktów firmy Libet.
Do budowanych dróg trzeba jeszcze chodniki brukowe. Kostki libetu widzę za oknem przy budowie chodnika (ja wiem z 0,5 km) i jeszcze w centrum miasta (odcinek troche mniejszy). Wnioskuję zatem że popyt z tej strony jest.
No właśnie masz lepiej - od debiutu 30% w dół. Może jakiś członek zarządu kupi akcje jakieś 5000 papiera, teraz będzie miał sporo taniej niż ostatnio. Ta firma to beznadzieja - nie odbiją się tak szybko, nie ma co liczyć na powrót w okolice w cenie debiutu.
Przy obecnej cenie 3,30 musi urosnąć 40%, aby wrócić w okolice 4,60 - czy ktoś wierzy, że ta spółka po wynikach lub innych danych tyle urośnie.....?
a jakie to są dobre dane makroekonomiczne - tylko proszę nie pisać, że za oknem kładą kostkę brukową i to od firmy Libet, więc jest popyt :) bo to serio śmieszne jest. Duży udział w rynku to oni mają, sprawozdanie za półrocze jest chyba pod koniec sierpnia, ale te dane chyba nie podniosą kursu w okolice 4,60