Podają, ze członek zarządu kupił 5000 akcji po 3,91. No transakcja za niecałe 20 tysięcy - co oni chcieli tym zyskać, ruszyć kurs w górę, dzisiaj się udało na chwilę i to podbić nawet ponad 5%, ale potem znowu zjazd - obroty mizerne.
Co to w ogóle za pomysł z tym kupnem tak małej ilości, żadnych informacji. Trzeba czekać do 31 sierpnia na sprawozdanie za pół roku. Jakie Wasze opinie.