Surowce wtórne...
Energia odnawialna...
Mała elektrownia wodna...
Produkcja żywności... i przetwórstwo...
Usługi... zwiazane z motoryzacją... mechanika, lakiernictwo, oponiarstwo...
Wszystko zależy od tego... co umiesz i ile możesz zainwestować.... tylko... w naszym kraju
otwarcie jakiegokolwiek biznasu to droga przez mękę...
To co pisalem swego czasu Marioli ,to niestety jest prawda.Mam trzy salony meblowe , jeden w prywatnym pawilonie a dwa dzierżawione.Zwała zaczęla się półtora roku temy ,ale teraz to jest katastrofa.Trzeba zwijać w cuglach coby jak najmniej dołożyć.Dlatego te farmazony Zielono Wyspiarskie to niech sobie włożą w buty.Gazeta i TVN swoje a real swoje.Postaram sie przemyśleć Twoje sugestie ,może coś wydumam.
Dnia 2011-05-31 o godz. 19:14 ~kola napisał(a):
> kościół postaw,,, nie słyszałem o bankrutującym kościele...
> nie dziekuj.
No właśnie powoli zaczynają tracić płynność finansową.
Ale wsparcie funduszu kościelnego jest spore,więc jeszcze ten biznes przez jakiś czas będzie się opłacać.
Świetny pomysł z tym kościołem!Może takie samoobsługowe,wkładasz do szpary banknot,drzwi się otwieraja,drugi banknot klecha z plejbeku nawija ach pięknie....
To nie są jaja ... widzę naokoło, że ludziom i tym prowadzącym tzw. mały biznes i tym
pracującym, lub zagrożonym utratą pracy jest ... coraz trudniej. Wiem, wiem... za chwilę
przeczytam... że to Pe-Ło... tak to PE-Ło, ale też i jej poprzednicy w minionym 20 leciu.
Nie wiem, czy mikrus tylko handluje, czy również wytwarza... możę... eksport ? Bałem
się biznesu i chciałem być... inwestorem giełdowym. No to zostałem... długoterminowym.
Radzę wszystkim, żeby dobrze zbadali swoje biznesowe możliwości co by potem nie było
płaczu i zgrzytania zębów, że interes nie wypalił. W działaniach wielu ludzi, a i w swoim własnym dostrzegam nieraz dużo hurra-optymizmu i przypadkowości. Biznes to nie toto-
lotto... nie kostuje 3 zeta. Pamiętajcie o tym. Powodzenia życzę w walce z biurokracją
i fiskusem...
Ludzi jest coraz wiecej a gruntow coraz mniej...
Zainwestuj w aglomeracji gdanskiej !
Moja propozycja : grunty na Wyspie Sobieszewskie w Gdansku.
Działka Nr 140 oraz 142, obręb 141, przy ul.Klimatycznej w Gdańsku.
Cena: 85 zł./m2 , do negocjacji. Wlasnosc hipoteczna.
POŁOŻENIE:
Dwie przylegle działki siedliskowe o powierzchni: 8300m2 + 7400m2 (mozliwy podzial)
położone w Gdańsku przy ul.Klimatycznej w odległości ok. 300m od ul.Wiesława Boguckiego i Martwej Wisły (2500m) oraz Wisły z Przekopem Wisły i z portem rybackim , oraz około 800m od lasu na wydmach i bardzo czystej i spokojnej plaży
przy Zatoce Gdańskiej. Info. GRATKA & tel.: 727505287
Jesli ktos lubi kontakt z roznistymi ludzmi i koniecznie chce codziennie zakladac beret do pracy to mam dla niego propozycje na najblizsze ciezkie dla biznesu lata.Sklep z numizmatami zlotymi i srebrnymi.Na tym w najblizszych latach powinno sie dobrze zarobic.Ceny tych rzeczy beda rosly im dalej tym szybciej.Beda najlepsza inwestycja dla tych co maja troche oleju w glowie i wolna gotowke.
Mam jeszcze lepsze ale nieco drastyczne rozwiazanie(eko-rozwiazanie).Sprzedac wszystko i za gotowke kupic sobie duuuzo zlota i srebra i maly domek w Bieszczadach na pare lat.Pobywanie ze zwierzatkami na lonie przyrody uleczy naszego styranego ducha i odstresuje na maxa.Za pare lat (powiem kiedy) sprzedac zloto i srebro i odkupic dom w wielkim miescie za pare zlotych monet i wykupic podroz dookola swiata z mloda laska.Mozna jeszcze dodatkowo rozwazyc kupno jakejs chalupy letniskowej na Wyspach Kanarkowych aby w czasie polskiej zimy wygrzac tam swoje stare zmeczone codzienna gimnastyka kosci.
buda z kebabami - wszystkie oszukują, dają mało mięsa kebaby drogie. Otwórz bude gdzie wiecej w kebabie bedzie miesa niz surówki i ludzie będą walili drzwiami i oknami do Ciebie
Tia ,dzięki.Nie wiem Myślący ,czy zdajesz sobie sprawe ,że expozycja mebli w trzech salonach to kwota rzędu banieczki (milion), a ty mi proponujesz kuźwa kebab.Kebab to mogę postawic jutro teściowej coby dorobiła sobie trzy tysiaki do renty.Nie ta liga.
No tak,to chciałbyś zarabiać pewnie ze 40-50 tysięcy na miecha,bo jak nie,to zdechniesz z głodu,jak zarabiasz teraz 20 koła to pewnie już dupę szkłem podcierasz,a Porsche w garażu się kurzy i nie ma na wachę,zawsze możesz na gaz przerobić xD.
O właśnie,otwórz sobie stację benzynową :).
Słuchaj no byznesmienie.Masz rację , poprzednio po odliczeniu kosztów zarabialem około 25 koła(nie 45).Zaryzykowałem swoim majątkiem , co w tym złego ?Napier...łem się przy tym sporo ,bo jak wiesz pańskie oko......Teraz nie zarabiam na koszty (około 45koła)i HGW czy w tym "dzikim kraju" można coś zaplanować na 5 lat z góry ? Myślę ,że nie.Nie wiem stary czy to cię wkoorwiło ,czy rozbawiło ,że piszesz pierdoły w stylu jak wyżej ?Faktem jest że nie jestem lekarzem (czego żałuję ),bo nie ryzykując niczym na szpitalnym sprzęcie w godzinach normatywnych zarobilbym te pienidze o ktrorych piszesz 45 tysiakow.
Dnia 2011-06-02 o godz. 07:53 ~mikrus napisał(a):
> Słuchaj no byznesmienie.Masz rację , poprzednio po
> odliczeniu kosztów zarabialem około 25 koła(nie
> 45).Zaryzykowałem swoim majątkiem , co w tym złego
> ?Napier...łem się przy tym sporo ,bo jak wiesz pańskie
> oko......Teraz nie zarabiam na koszty (około 45koła)i HGW
> czy w tym "dzikim kraju" można coś
> zaplanować na 5 lat z góry ? Myślę ,że nie.Nie wiem stary
> czy to cię wkoorwiło ,czy rozbawiło ,że piszesz pierdoły w
> stylu jak wyżej ?Faktem jest że nie jestem lekarzem (czego
> żałuję ),bo nie ryzykując niczym na szpitalnym sprzęcie w
> godzinach normatywnych zarobilbym te pienidze o ktrorych
> piszesz 45 tysiakow.
Sam prowokujesz swoimi wypowiedziami,że 3 tysiące dorobić może teściowa do renty,więc się nie dziw,że nikt nie będzie złośliwy,trochę szacunku dla pieniądza.
A ze stacją pisałem poważnie,może warsztat samochodowy,wulkanizację (ale tu znów te kilka tysięcy miesięcznie pewnie nie da satysfakcji) ,ewentualnie gabinet stomatologiczny z 2-3 fotelami i zatrudniasz stomatologów.
Sam prowokujesz swoimi wypowiedziami,że 3 tysiące dorobić może teściowa do renty,więc się nie dziw,że nikt nie będzie złośliwy,trochę szacunku dla pieniądza.
A ze stacją pisałem poważnie,może warsztat samochodowy,wulkanizację (ale tu znów te kilka tysięcy miesięcznie pewnie nie da satysfakcji) ,ewentualnie gabinet stomatologiczny z 2-3 fotelami i zatrudniasz stomatologów.
Powiem Ci ,że trochę boli patrzeć jak ciężka praca ,która cieszyła i zabezpieczała ciebie i rodzinę na przyszlość obraca się w goowno nie z twojej winy.Poza tym myślę ,że ludzie którzy stawiaja domy jeżdżą drogimi furami nie zarabiają 3 tysiące ,tylko trochę więcej.Myślę również ,że to nie jest grzechem ,że po odprowadzeniu podatku stać cię na budowę domu i zachcianki dzieciaków , nie obawiając sie o 6.oo rano wizyty ABW.Szczerze ci powiem ,że gdybym przewidział tą zieloną wyspę dwadzieścia lat wcześniej ,to bez chwili zastanowienia wyjechałbym z Polski, ponieważ ja uważam ,że ojczyzna to nie jest miejsce twojego urodzenia ,tylko kraj w którym władza dba o swojego podatnika a nie łupi przy każdej okazji.
"Polska poświęciła wiele na edukację młodych Polaków, ale nie może zaoferować im pracy. Dlatego emigrują i nie chcą wracać do kraju" - pisze jeden z większych brytyjskich dzienników.
Wkleiłem ci jeszcze "coś o jczyźnie" zwanej przez cymbałów zieloną wyspą
"Tam twa ojczyzna, gdzie chleb twój"- i tyle a to ze panstwo polskie zdycha to jest fakt.Njagorsze jest to ze Dyzma i jemu POdobne srodowiska zrobily tu sobie prywatny folwark i maja w doopie całą reszte nie patrzac w przyszłosc tylko koryto teraz.
za milion mozesz otworzyć sieć 20-30 kebabów i tez miec niezłe zyski - tylko uczciwie a nie ze wiecej surówki jak mięsa bo bedzie badziewie jak wszędzie
Interesowała by Cię protetyka czyli sztuczne zęby?
Chodzi o nową metodę w tej branży.
Podobno jest jedno takie urządzenie w Polsce.
Jak się na tym nie znasz to pewnie niewiele zrozumiesz, ale zobacz ten film:
http://www.hintel.de/en/unternehmen/index.php
Dnia 2011-06-02 o godz. 18:53 ~mikrus napisał(a):
> Mieszkam w woj Kuj-Pom.Na protetyce się nie znam ,ale
> ....................?
Ale ja się znam,właśnie powoli uciekam z tego zawodu,bo jest przejebany,dużo by pisać.Najgorszym ogniwem w zawodzie protetyka jest lekarz-chodzi przede wszystkim o wymuszanie ultra szybkich terminów (siedzisz w robocie nie raz po 12-14 godzin,znam takich,co mają leżankę w pracowni i śpią po 2-3 godziny) oraz nie płacenie za wykonaną pracę czasami nawet kilka miesięcy.Słyszałem o pracowni,której lekarz wisiał 65 tysięcy,ale nie przeszkodziło mu to polecieć na mistrzostwa świata w piłce nożnej do Korei-technik może żyć powietrzem i pieniądze nie są mu potrzebne :).
A jak praca nie będzie pasować,to licz się z tym,że będziesz ją powtarzał za darmo,nawet,jak będzie to wina lekarza ,np:spieprzy wycisk.
No i najlepiej,jakbyś się wogóle o pieniądze za zrobioną pracę nie upominał,mój szef zastrzegł numer telefonu,bo te kur... widząc numer telefonu często nie odbierały.
Ale może zabawa w CAD/CAM nie jest taka zła,sądzę,że jest w kraju więcej niż jedno urządzenie,ale tak czy inaczej znaleźć lekarza,który wejdzie w ten system nie jest łatwo,no i musi mieć jeszcze umiejętności techniczne,a z tym już jest ogromny problem,skoro większość nie potrafi porządnie pobrać wycisku lub ustalić poprawnie wysokości zwarcia,nie wspominając o szlifowaniu zębów.
Także zalecam ostrożność.
W miarę dobrze opisałeś problemy tego zawodu.
Ale tu nie chodzi o zwykły CAD/CAM, tego rzeczywiście jest już trochę.
I nie chodzi też o to żeby Mikrus uczył się robić zęby i siedział nocami.
Opiszę w skrócie.
To działa podobnie jak drukarka 3D.
Urządzenie spieka laserem takie konstrukcje, których później używa się jako podbudowy do robienia sztucznych zębów.
Chodzi o to, żeby kupić urządzenie i robić tylko ten jeden etap, ale dla jak największej ilości laboratoriów protetycznych, nie dla gabinetów stomatologicznych.
Każde takie potencjalne laboratorium musi mieć skaner, zeskanować kształt i przesłać te dane internetem. Niestety skanery też trochę kosztują i nie wszyscy decydują się na kupno.
Po zebraniu około 100 takich zamówień wprowadza się dane do tego urządzenia i laser spieka (bo to nie polega na wycinaniu, jak w systemie CAD/CAM) to wszystko w jednym cyklu. Później, już oczywiście pocztą, odsyła się te konstrukcje do laboratoriów.
Nawet trzy takie cykle dziennie można przeprowadzić. Cena samej usługi dla zleceniodawców raczej będzie atrakcyjna. Gdyby tylko było tyle zleceń.
A ... możesz dać jakieś bliższe namiary na tę technologię protetyczną ? Póki co to w Galicji mosty protetyczne się leje... ze stali, a potem zdobi pocelaną najczęściej.
A co do zapłaty... to od razu jak dajesz robotę... dawaj rachunek łapiduchowi, że tę robotę otrzymał. Lepiej czasami zapłacić podatek niż... zostać bez gatek, czyli kasy...
Żona weszła w chromasit... to tworzywo trochę gorsze od porcelany... po paru mostkach
(udanych !!!) pani stomatolog zapodała, że jej ta technologia nie interesuje... I ... 12.000
zeta w plecy (materiały + aparatuta) ... tak, że radzę uważać z nowinkami, jeśli się nie ma pewnośći, że zbyt będzie ...
Dnia 2011-06-02 o godz. 22:40 ~centurion z Galicji napisał(a):
> A ... możesz dać jakieś bliższe namiary na tę technologię
> protetyczną ? Póki co to w Galicji mosty protetyczne się
> leje... ze stali, a potem zdobi pocelaną najczęściej.
A co
> do zapłaty... to od razu jak dajesz robotę... dawaj
> rachunek łapiduchowi, że tę robotę otrzymał. Lepiej czasami
> zapłacić podatek niż... zostać bez gatek, czyli kasy...
> Żona weszła w chromasit... to tworzywo trochę gorsze od
> porcelany... po paru mostkach
(udanych !!!) pani stomatolog
> zapodała, że jej ta technologia nie interesuje... I ...
> 12.000
zeta w plecy (materiały + aparatuta) ... tak, że
> radzę uważać z nowinkami, jeśli się nie ma pewnośći, że
> zbyt będzie ...
U nas w Wawie jest straszna konkurencja,więc ciężko zdobyć lekarzy to raz,a dwa-chcą,żeby schodzić z cen,za dużo jest szkół,bogaty dzieciak zakłada pracownię,robi dumpingowe ceny,a kanalia stomatologiczna się łasi na to,najwyżej młody poprawi za darmo.A najgorzej jest z płaceniem przez te najbogatsze mendy-jeździ taka Mercem GL za ponad 300 tysięcy i się targuje o.....5 złotych na punkcie w naprawie,choć na każdej pracy ma przebitkę 3-4 krotną w stosunku do ceny technicznej.
Generalnie my też robimy klasycznie korony i mosty,aczkolwiek są tacy,co wysyłają właśnie za granicę,żeby z cyrkonu wycięli,ale tego jest mało,sprzęt kosztuje kilkaset tysięcy i jeszcze trzeba mieć na to zbyt.
A co do Chromasitu,to pamiętam jeszcze,jak w szkole robiliśmy,był jeszcze drugi system Spectrasit utwardzany światłem.
I tu tak,jak opisujesz,wychodzi lekceważenie technika przez lekarza:
A co tam,kupiła sobie sprzęt,nie ważne,że za moją namową,nie będę dawać roboty,niech sobie sprzęt wsadzi w d....-tak to bym sparafrazował.
Nie rezygnuję całkowiecie z zawodu,będę utrzymywał kontakt z szefem,ale działam w kierunku warsztatu samochodowego-ojciec prowadzi niewielki warsztacik,chę rozreklamować i zacząć poszerzać działalność na początku o diagnostykę komputerową,potem może coś się zobaczy w kwestii geometrii :).
Chcesz powiedzieć ,że ty i cała reszta forumowiczów jesteście bezrobotni i śpicie pod mostem w kartonie po pralce i w związku z tym macie dużo czasu ażeby pisać na tym forum u szwagra na kompie ,tak ?Ja to forum "odkryłem" pół roku temu .Nie wiem czy ty się orientujesz ,ale kazdy salon meblowy ma internet ,bo drogą elektroniczną zamawia się towar.Ponieważ jest w handlu kicha a siedziec trzeba ,więc najrozsądniej jest zamiast mościć sobie legowisko pod mostem "pogmerać" w internecie.Niektórzy wolny czas spedzają pod sklepem pijąc wino ,ale musisz mi uwierzyć na słowo ,że mi to całkiem nie odpowiada.Poza tym masz kiepskie wyobrazenie o pracy we własnym biznesie.Wyobraź sobie ,mam kolesia który jest właścicielem blacharni i lakierni samochdowej ,ma ośmiu pracowników i całe dnie przesiaduje na rybach ,jest nawiedzonym wędkarzem.Rano wydaje dyspozycje ,ludzie pracują a on wędkuje. Gdyby zamiast wędkowania w tym czasie pisał na tym forum ,to idąc twoim (bezsensownym) tokiem rozumowania nie powinien być właścicielem warsztatu ,bo ma za dużo czasu.Stary z takim myśleniem w najlepszym przypadku możesz wziąć w ajencję szalet miejski ,tam będziesz musiał osobiście kasować ,bo jak zatrudnisz pracowników ,to wszyscy skończycie pod mostem.
jeśli dzierżawione powierzchnie są na parterze spróbuj zostać dealerem samochodowym. Wiem, że może się to wydawać mało opłacalne ale coraz mniej kupujemy aut używanych, koncerny sprzedają auta coraz tańsze i wiem że można na tym godziwie zarobić. Aut nie kupujesz za własne pieniądze więc odpada wysoki koszt wejścia a jeśli producent zażąda gwarancji zawsze może Ci jej udzielić jakiś bank (najczęściej w ten sposób się dzieje). Gorzej, jeśli lokale nie nadają się do tego typu działalności..... Wszystko zależy od metrażu i lokalizacji. Rozważ jeszcze dwie ewentualności:
1) ekskluzywny zakład fryzjerski... stosunkowo niskie koszty na start, kwestia reklamy i wyszukania naprawdę dobrych ludzi. Dobry pracownik powinien Ci zapewnić ok. 1000 dziennie, rozważ ile zostanie dla Ciebie.... Jeśli masz sklepy z meblami to i duży metraż więc śmiało możesz wstawić solar i kosmetyczkę. Na to kobiety ZAWSZE wydają spore pieniądze, nawet w kryzysie.
2) salon sukni ślubnych, podpisując umowę (najlepiej z zagranicznym) dostawcą dostajesz kiecki po ok 1200-1500 zł a sprzedasz je po ok 3000 (mam na myśli konkretne firmy a nie jakieś tanie szycie z Chin). Koszty..... przedpłata u producenta na tyle sztuk ile zamówisz. Gwarantują wymianę rozmiarów i reklamy na swoich stronach. Koszt sprzedawców znasz, musisz na bank zatrudnić jedną krawcową do poprawek.
Wiem, że facetowi może się wydawać że te dwa interesy są słabe ale na to ludzie zawsze wydają kasę.... i to sporą.
Dzięki Ci bardzo. O takie podpowiedzi mi chodziło a nie folozofowanie.Wiesz ,zawsze warto posłuchać życzliwych ludzi.Coś będę myślał.Ten mój salon (nie dzierżawiony )nadawałby się i na daelerkę samochodową ,bo na dole ma 500m2 ,góra ma tyle samo i można wydzierżawić na te sprawy o których piszesz.Jeszcze raz dziękuje.
nie ma za co.
Myślałam o tych meblach które posiadasz bo przecież coś z nimi musisz zrobić. Nie wiem jakie to są konkretnie meble ale możesz wysłać ofertę do pensjonatów czy małych hoteli .... jeszcze tylko oni nie kupują hurtem do każdego pokoju takich samych mebli. Może jakaś totalna wyprzedaż albo darowizna???
W każdym razie życzę powodzenia
Mikrus jak chcesz zarobić to musisz sobie odpowiedzieć czy dorosłej do pieniędzy i do interesu wtedy sam sobie odpowiesz ( jak się nie znasz i masz kasę inwestuj GPW kup sobie fon. Miesiąc czasu 3 zyski i banki ) tylko interes jest dla bogatego robota dla ratowania się od żebractwa
Chyba najlepszym interesem są nieruchomości. Jeśli dysponujesz kapitałem to kup od firmy Jartom magazyn, następnie spróbuj go wynająć i za jakiś czas sprzedać. Przy aktualnych cenach zysk jest w zasadzie pewny.
Nieruchomość to musisz posiadać dużą kasa robią ci co mają za dużo ale jak masz 50 ty śmiało możesz dobrze zarobić GPW Ameryka to giełda prawie wszyscy grają i są potęga świat
Przespałem trochę moment brex-itu. Szkoda, bo w krótkim okresie można było zarobić naprawdę fajną gotówkę. Zarówno na funtach jak i frankach szwajcarskich, bo ruchy na tych rynkach były największe. Czy są może w perspektywie czasu jakieś kolejne burze polityczne pod które będzie można się podczepić. Mam już kilka kont bankowych walutowych i czekam tylko na znak sygnał Jakby co, to na link masz dobre porównanie poszczególnych kont osobistych, walutowych itd.
http://svencrai.com/2Hhv jest to film Pana Krzysztofa który dorobił się na zwykłych płytach winylowych które można za grosze dostać a sprzedać za dobre pieniądze