może faktycznie zrobią farmy łosia i będą mieli tańszy surowiec niż ze Szkocji i Norwegii i to pod bokiem; technologię mają wykupioną tylko przenieść na rodzimy grunt
to byłby hit sezonu
Dnia 2011-05-28 o godz. 08:52 ~pawlusza3 napisał(a):
> no to teraz czas na emisje akcji pod zakup nieruchomosci i
> kurs sssssssssssrrrrrrrrruuuuuuuuuuuu!!
ciekawe na ilu sie
> zatrzyma????
promocja była wczoraj, trza było brać
33 tys/ ha to wystarczająca cena
o ile w ogóle kupią bo ARR może skorzystać z prawa pierwokupu
To w formie plotki było już gdzieś podane,że morpol wraz z epi coś będą działać na wspólnym gruncie a teraz robi się to faktem.
Ci co sprzedają teraz akcje z groszowym zyskiem odkupią je od redaktora po innej cenie, ale wtedy to będzie zachwalał i chichotał z płochliwych. I chwała mu za to.
mam prośbę jesli macie pisac jak 123 to lepiej wogóle nie piszcie.
Na Epigonie jakoś dobre infa nie przekładają się na wzrost kursu. A jak już są dobre infa to tacy kretyni jak 123 piszą jakieś brednie.
Tak naprawdę nie wiemy na ten moment jak zamierzają finansować zakup nieruchomości, co będą dalej robili, czy będą farmy łososia czy hale produkcyjno-magazynowe itp. ale nie piszmy o uwalaniu kursu na Spółce gdzie tak naprawdę nie było jeszcze wzrostów.
Poczekajmy aż kurs urośnie bo powinien, a dopiero piszmy o jego uwalaniu.
"Frima Frost-Logistic z Sopotu wydzierżawiła na 10 lat przy ulicy Darłowskiej 3 ha gruntów. Ma tu powstać stacja paliw, myjnia samochodowa, warsztaty mechaniczne oraz magazyn i chłodnie. Wcześniej miała bazę magazynową w podusteckim Grabnie. - Myślimy nawet o budowie niewielkiej przetwórni ryb – mówi Maciej Kłos, właściciel firmy Frost-Logistic. - Na początek chcemy zatrudnić około pięćdziesiąt osób. Jak uda się nam uruchomić przetwórnię, to zwiększymy zatrudnienie"
niestety ale to Malek-MKS wykorzystywał poprzednie podbitki do sprzedawania akcji;
tym razem pewnie jest tak samo; na dodatek teraz ma więcej akcji do sypania;
w coś gra, a my możemy tylko pokibicować;
poprzednie zwalenie kursu (po bardzo dobrych wynikach za 2010 rok) było po to aby prawie darmo akcje Koya kupić;
pewnie teraz idzie o akcje Kłosa, które już rok temu miały być dopuszczone do notowań ale widno coś-ktoś stoi na przeszkodzie;
póki Dżordż nie rozegra swojej gierki to wyższych poziomów na stałe nie będzie;
jedyna pociech taka, że pomimo tych gierek EPI z kwartału na kwartał się rozwija, potencjalna wartość rośnie, granica odpału przesuwa się w górę i jak Dżordż puści hamulec to rakieta będzie większa;
przedsmakiem był ostatni wyskok ponad 30 gr, gdyby nie włączony hamulec to 40 groszy mielibyśmy za sobą
Ja to pisałem dawno temu , ale nikt nie słuchał . A tak lipa... A tak na marginesie , zanabyłem droga kupna łososia wędzonego na zimno tej firmy i wywaliłem do kosza. Dawno nie widziałem tak spieprzonej ryby...
Morpol najczęściej na kraj sprzedaje te najtańsze ścinki, odpady, które na eksport nie pojadą; a ludzie to i tak zjedzą jak się im powie że to cymes;
spróbuj łososia pod marką „Laschinger”, którą EPI sprzedaje m.in. w Tesco; to już inna liga
jeżeli zwrotnicowy wie jakie coś więcej o wynikach za IIQ2011 to zagrywka zacznie się w 3 dekadzie lipca
a uzbieraną podaż zbierze ta sama grupa gości co robi podbitkę raz na kwartał
polityka informacyjna po zbóju, miesiąc od podpisania umowy minął a my ciągle nie wiemy jaką decyzję podjęła ANR;
jakiś wałek kręcą;
wiem tylko tyle że wyniki powinny być znów dobre; w Makro od wyrobów sprzedawanych przez EPI zaroiło się; oprócz tradycyjnych plastrów są inne wyroby z łososia: parówki, kiełbaski, kabanosy, pasztet, paprykarz, pieczeń, jakieś kulki-srulki i inne cuda
polityka informacyjna bez komentarza. Natomiast co do zakupu nieruchomości to jest tak ze Spółka nie będzie informowała o decyzji ARR. Tylko muszą się umówić ze zbywcą nieruchomości u notariusza z kompletem dokumentów w celu podpisania ostatecznego aktu notarialnego, nabycia nieruchomości. Pytanie jeszcze z jakich środków kupują - własnych, kredyt i czy rzeczywiście kupują. Reasumując nie jest to tak, że po 30 dniach od zawarcia wstępnej umowy zakupu muszą sfinalizować transakcję.
ano masz rację;
tylko jak już wcześnie w tym wątku pisałem - wstępną umowę to oni podpisali już na jesieni, wpłacając zadatek 1 mln zł; dzień wcześniej pożyczyli od Morpolu 1,2 mln zł;
teraz podpisali umowę warunkową i faktycznie nie muszą informować o decyzji ANR bo zostaje do podpisanie jeszcze umowa przenosząca, ale ona jest już tylko formalnością;
co do 30 dni jakie ma ANR na decyzję to czas liczy się nie od daty podpisania umowy tylko od otrzymania przez agencję zawiadomienia od notariusza; zawiadomienie wysyłane jest listem poleconym więc dochodzi kilka dni; plus kilka dni na podpisanie umowy przenoszącej, tak więc informacji należy się spodziewać najwcześniej pod koniec przyszłego tygodnia