Wystarczy 22 tysiace akcji, aby zjechac o 24%. Po co ktos ma kupowac i przeplacac, wystarczy poczekac.
Fixing i znowu zabawa. Pytanie czy kupujacy jest zainteresowany akcjami, nie kupuje bo uwaza ze jest za drogo, ujawnia sie i czeka az ktos go zobaczy i mu sypnie, czy robi nam nadzieje, zebysmy mysleli, ze ktos tu jest "chetny"?
dlaczego nei kupi 5k? kurs duzo by nie podskoczyl, akcje by zebral i czekal dalej....?
Przeciez to widac ze hej ze ktos probuje zebrac co sie da.Oferty kupna na ukrytym a na koniec fixa wiekszy pakiet. A duzo akcji nawet do tego nie potrzeba zeby postraszyc. Ale to nie koniec jeszcze dramatyzmu nie ma takze pojdziemy jeszcze nizej, kwestia jaki pulap sobie obrali.
Do tych przestraszonych akcjonarjuszy : jezeli ktos by wiekszy chcial wyjsc ze swoimi akcjami to najpierw kurs by troche podbil do czego tez nie sa potrzebne ogromne pieniadze i wtedy by puscil w tlum, a jest odwrotnie takze wnioski wyciagnijcie sami.
Pozdrawiam
Tego nie wiesz ile bylo i gdzie. Wiesz ja tam nie mam nic przeciwko zeby sobie nabrali akcji tyle ile chca po promocji od leszczyny takze im szybciej spadniemy nizej tym lepiej. A z ta podbita przeciez duzo nie trzeba zeby ludzie sie rzucili i sami zaczeli podbijanie, chyba nie sadzisz ze ktos dostanie akcji po cenie zblizonej do kwoty 3.5 za jaka byly obejmowane.
Tymbardziej gdzie za niedlugo ma byc emisja po min. 7 zl z nieczego ta cena sie nie wziela.
No ale zobaczymy, oczywiscie moge sie mylic ;)
Pozdrawiam