w tej korecie bez obrotu-5 zl nie rozmienili.test dolnego kanalu sie obronil teraz trzeba pokonac 5.5.spolka ladnie sobie radzi przy drozyznie poldow rolnych.ale przy okazji leja konkurenta-mispol/pozdro
dzis nastepna lawina na mispolu-juz tanszy od pamapolu-litwini sie ostro pomylili.a pampek nic nie reaguje.za to druga spolka rodziny szataniakow-wielton wybicie gora.moze i czas na p,
prezes polgrabia zapowiada wzrost obrotow w 1 kw.i znaczny wzrost sprzedazy dzemow sorrela za jakis czas.i ile mispol caly zysk stracil to p.-utrzymal pow.3 mln netto-mimo fatalnej pogody i drozyzny w ub.roku.co wazne druga spolka rodziny szataniakow-wielton-producent naczep-wybija sie gora po super wynikach.a jesc trzeba.czas na p./pozdro
co tu mozna mowic-postep w klazdym segmecie-na przychodach.i zysk netto-ponad -4.2 mln.zredukowanie zadluzenia o 10 mln.i to w roku fatalnej drozyzny i drogich plodow.ale na akcjach zero zainteresowania.wg mnie powinni wrocic do dawnego planu-przejecia wilbo-poki jest b.tanie
już sam nie wiem, działa mi na nerwy ten 'papiór' :-) a to chyba wskaźnik sentymentu, że może jeszcze ciutkę poleci na południe (może tak do 16-go maja), a potem strzałka w górę.
1-szy kwartał miał być - z tego co pamiętam - słaby, a prognoza na kolejne kwartały jest lepsza.
martwi mnie jedynie spodziewany nieurodzaj truskawek w tym roku, ale oni chyba kontraktują surowce do produkcji wcześniej...
jesli mialaby byc emisja (patrz poziom zadluzenia), to wydaje mi sie ze kurs powinien cos niecos wzrosnac, aby wzbudzic zainteresowanie papierem (sugeruje sie tym, co bylo na Ciechu)
no i kolego byles w bledzie.mimo ze kurs zachowuje sie fatalnie i dalej plody rolne sa b.drogie.spolka sobie dobrze radzi.rosna przychody i jest ok.1.5 mln zysku netto.czyli polowa zysku za caly ub.rok i to w 1 kw.fakt ze spolka zadluzona ale co bedzie jak plody rolne spadna i poprawia marze.strach sie bac/pozdro
Też się cieszę bo nie piszę tak sobie żeby komuś dopiec - też mam ten papier i wiąże z nim spore nadzieje. dziwi tylko trend spadkowy na tej spółce pomimo tak jak zauważyłeś systematycznej poprawy wyników. dzieje się to dość wolno ale zjechaliśmy już 3 zł !!! nie wiem czy to nie jest moment ,żeby dokupić . z drugiej strony cała giełda ma jeszcze max 1-1,5 roku wzrostów.
Raport za I kwartał jest naprawdę niezły , ale branża sporo traci przez ten przeklęty mispol. Nie da się ukryć że pamapol jest trochę zapomnianą spółką (co pokazują obroty). Trzeba trzymać, albo dokupować na spadkach bo to dobry papier
Niestety wróciliśmy do poziomów niższych niż z przed przejęcia "Sorelli" i pomimo fajnego raportu, arkusz zleceń wygląda tak jakby Pamapol miał nie zysk a stratę oraz realizowana restrukturyzacja nie przynosiła efektów
Nie wiem czy oddają te papiery desperaci czy ktoś mądrzejszy od Nas ale po raportach z ostatniego roku "oprócz zadłużenia" nic strasznego nie widzę. Fakt nie są to zyski rzędu 10mln jak było kiedyś ale też nie to otoczenie rynkowe oraz nie ta wielkość spółki która sporo się rozrosła i rozwój organiczny potrzebny tu jak "psu buda" co z resztą czynią i jak widać z efektem.
Druga strona medalu jest taka że o Pamapolu to chyba wszyscy zapomnieli; 4,90zł dość ważne wsparcie a tu zero popytu. Po prostu "bida z nędzą"
PS: Mispol może i ma jakiś oddżwięk ale cała spożywka ostatnio się kiepsko zachowuje co ma większy moim zdaniem wpływ na kurs PMP niż sam Mispol. Czas pokaże co z tego wyniknie.
no nic nam innego nie pozostaje tylko czekac cierpliwie spólka nie jest zła ale jest małe zainteresowanie tak jak pisał slift troche zapomniana co tez dobrze wrozy bo jak sie tu zagesci to bedzie szko do góry
Jak ktoś chce sprzedać to ja chętnie kupię koło 4,7-4,75 -zgadzam się z przedmówcami że trochę to dziwne że na wsparciu nie ma zleceń ale powoli (kilka miesięcy) i może kapitał przeniesie się z Optimusa i Petrola na takie spółki jak Pamapol. Branża może nie jest innowacyjna (Pawlak nie był by zadowolony) ale ludzie jeść coś muszą ....
Ruscy kupią wazywa z Ue ale przerobione to ich warunek, Pampek jak skupi od zdesperowanych rolnikow ogórasy ( w cenie oczywiscie łaski ) itp. i szybko przerobi to moze zakosic ino pytanie czy to zatrybi bo zamysłay sa dobre
Ja to bym rzucił okiem bardziej szerzej bo na maluchach bessa trwa w najlepsze od dłuższego czasu. A to żle pachnie.
Choć nie neguje że ten ostatni wzrost będzie kontynuowany. Podwójne dno zadziałało.
zastanawiam sie czy w związku z blokadami eksportu na wschód warzyw itd. PMP móg dostać taniej warzywa na przerób np. na mrożonki. Rosja jak najbardziej ma otwarte granicie na prztworzone warzywa a pmp miał zawsze dobre kontakty u nich. Gdyby taki scenariusz miał miejsce to moze to pozytywani eodbić się na wynikach. Ale to tylko takie gdybanie mało info ze społki to coś trzeba wymyśleć :-)