już sam nie wiem, działa mi na nerwy ten 'papiór' :-) a to chyba wskaźnik sentymentu, że może jeszcze ciutkę poleci na południe (może tak do 16-go maja), a potem strzałka w górę.
1-szy kwartał miał być - z tego co pamiętam - słaby, a prognoza na kolejne kwartały jest lepsza.
martwi mnie jedynie spodziewany nieurodzaj truskawek w tym roku, ale oni chyba kontraktują surowce do produkcji wcześniej...