nie wydaje mi sie najgorsze jest to ze po jakims czasie Japonia zacznie sie odbudowywac i pochlaniach duze ilosci surowcow firmy ktore zajma sie odbudowa zyskaly po 20% na gieldzie w Tokyo mam nadzieje ze do tej pory banki centralne pojda po rozum do glowy i zrobia cos bo ceny nie moga galopowac bez konca CIEKAWE KTO ZBIERA I KTO SPRZEDAJ ACE NIE MA ZADNEGO KOMUNIKATU CISZA I SPOKOJ...DZIWNE
prezes badającego rynek motoryzacyjny Instytutu Samar Wojciech Drzewiecki ocenia, że luka po japońskiej produkcji musi zostać zapełniona - a to szansa dla firm motoryzacyjnych z Europy. - Tragedia producentów japońskich może być dobrą informacja dla konkurentów, którzy wejdą w to miejsce. Klient, jeśli decyduje się na zakup samochodu, to auto chce kupić w miarę szybko. Niewątpliwie brak produktów japońskich może stać się przyczynkiem do poprawy sytuacji producentów europejskich, którzy w tę lukę mogą wejść. Jeżeli taka luka rzeczywiście powstanie - mówił Drzewiecki.