Choć Irlandczycy nie są formalnie udziałowcami Reinholda, ich prezes obejmuje stery dewelopera.
Kadrowe zmiany w notowanej na GPW spółce. Gösta Gustafsson, dotychczasowy szef Reinholda, zrezygnował ze stanowiska z powodów rodzinnych.
— To ruch wyprzedzający — tłumaczy Waldemar Tevnell, przewodniczący rady dyrektorów spółki.
O co chodzi? Do końca marca spółka zostanie przejęta przez grupę Alterco oraz ewentualnie Irlandzką Grupę Inwestycyjną (IGI). Szef tej ostatniej — Padraic Coll —obejmuje właśnie fotel prezesa szwedzkiego dewelopera. To menedżer, który studiował Finanse i Rachunkowość na Uniwersytecie w Dublinie oraz pracował m.in. w Banku Współpracy Europejskiej w Warszawie.
Szwedzkie prawo, któremu podlega Reinhold Polska, wymaga, by po przekroczeniu 30 proc. udziałów w spółce ogłosić wezwanie na 100 proc. akcji. Alterco chce uniknąć angażowania tak dużych pieniędzy. Jeśli tamtejszy nadzór od tego obowiązku odstąpi, udziały obejmie samo Alterco, jeśli nie — razem z IGI. Tak czy inaczej, alians Alterco-IGI będzie właścicielem do 60 proc. papierów.
— Powołanie Padraica Colla to decyzja nieco przyspieszona, ale naturalna w procesie przyjaznego przejmowania spółki — dodaje Zbigniew Zuzelski, prezes Alterco.
To teraz spójrz na to z perspektywy Gosty: Mam 60% głosów w spółce, która jeszcze nie jest przejęta, warunki przejęcia jeszcze nie spełnione, nikt mi za nic nie zapłacił, a ja odchodzę z "powodów zdrowotnych" i tracę wpływ na zarządzanie... Ciekawe, co? Nikt by sobie na coś takiego nie pozwolił, jeśli nie zostałby zmuszony. Przy okazji zapewniam, że Gosta ma się dobrze ;-)
Że został zmuszony to pewnie prawda, ale bardziej istotne jest wejście Alterco (d. Śrubex) z jego kasą. Może odniesie się Pan do dalszej części informacji?
Z poważaniem
monolit odrobiles lekcje z tematu "manipulacja informacja i ludzmi"....... i jak szybko reagujesz na niestosowne posty na forum... 'Król jest nagi' Pozdrawiam ;)))
świetnie wykorzystali bieżące perturbajce, żeby tak skonstruować umowę, z której drobnica nie wiele zrozumiała; normalne info by było: "Podpisano list intencyjny w sprawie przejęcia przez Altereco 60% akcji Reinhold" - na tym papierze od razu zrobiłoby to pompkę na kilkanaście do 20 zł ... a tak to, niby źle, niby nie wiadomo co i jak, monolit straszy zawodowo, systemowo (dla siebie tylko, czy na zlecenie?) i przyzwyczaja ludzi, że 3 zł to będzie pewnik, a więc opłaca się jeszcze teraz wyjść, a tu cały czas jest zbieranko po hiperpromocji; a jak wszystko się zmaterializuje z tym przejęciem to pompa, bez problemu na grubo ponad 10 zł w pierwszym podejściu;
E tam, zaraz manipulacja. Pisałem już kilka razy i napiszę znowu.
Podobnie jak wszyscy tutaj liczę na zarobek na Reinholdzie w dłuższej perspektywie, głównie z powodu niskiej płynności papiera oraz niskiej wartości nominalnej spółki.
Wg moich analiz RHD jest jednak warty praktycznie zero i na razie będzie dalej spadać dopóki przez spółkę nie przetoczą się do końca wszystkie negatywne efekty dostarczone przez poprzedniego już prezesa. Opieram się na analizie fundamentów i na informacjach ze spółki i rynku nieruchomości. Żadnej insajderki
Jeśli moje przypuszczenia się sprawdzą i kurs spadnie do 3 pln, to się obkupię. Jeśli zacznie rosnąć, to przy 6 pln ja będę mieć 100% zysku, a Wy wszyscy dopiero będziecie na poziomie +10%. A jak zacznę zamykać, to będziecie na zero. Zastanówta się zatem porządnie, jaka wg Was jest wycena i gdzie należy "wejść" ;-)
Witam od niedawna zacząłem obserwować spółkę i wydaje mi się interesująca, widziałem zrzut akcji z 5,60 i dwie próby zrzutu z poniżej 5.
Zastanawiam się czy 5,00 jest dobrym poziomem do wejścia i czy wchodzić teraz, czy też czekać do wykrystalizowania się sytuacji właścicielskiej?
ładuj chłopie już teraz w okolicach 5 jest minimum, potem możesz nie zdążyć na dołku, a ta spólka lubi szybko jechać w górę no i w dół oczywiście też... ale totaj dno jest mocno ubite