komuś zależało na wywindowaniu kursu w granicach 8.60 - 870 i sprzedaniu dużego pakietu. Kto sprzedawał to wiadomo, ten co brał po 6.50 ale ciekawe kto to kupował.Miałem kilka razy palec na enterze aby swoje te 10 tys. alchemii sprzedać w przedziale 8.50-8.70 ale myślałem ,że może wreszcie ruszy i swoje straty z długiego trzymania odrobię, i jak zawsze zostałem z ręką w nocniku a kurs zleciał do 8.30. Chyba jak zawsze źle zrobiłem . Zobaczę jutro
Dnia 2011-01-20 o godz. 13:32 ~posiadacz napisał(a):
> MOGŁBY SIĘ KTOŚ WYCHYLIĆ NA ZAKUP TAK 50 000 SZT PO PKC:)
Wychyli się wychyli .przyjdzie i na to czas .
posiadacz więcej optymizmu. Ja też posiadam akcje alchemii i to około 20 tys. a mam je dość długo. różne rzeczy na karkosika i tą lalusie karine wygadywałem ale myślę i jest we mnie optymizm, że będzie dobrze. Jeżeli mam wyjść z tej inwestycji to na pewno grubo powyżej 10 zł. Bo myślę, że ta spólka była ostatnio niedoceniana a jest najlepszą spośród wszystkich karkosika spólek i odporna na wzrosty. Jeżeli takie badziewia jak skotan czy hutmen wzrosły tak mocno to dla alchemii to mały pryszcz. Pozdrawiam wytrzymałych
też tak uważam, a mam spore doświadczenie. Alchemię stać na dużo, dużo więcej, po drodze na szczyty różnie bywa, ale obecnie przed niedoszacowaną Alchemią same superlatywy. Pozdrawiam cierpliwych posiadaczy.