Ja bym powiedział żartobliwie, że ani górą ani dołem tylko bokiem.
Akcje niedoszłego "potentata" wyszły wszystkim drobnym akcjonariuszom bokiem :-)
Mamy klasyczną formację wisielca na wykresie COG bo nie ma żadnego popytu instytucjonalnego na akcje "perełki".
Fajne dziś są obroty na innych małych spółkach, na tych na których też akcjonariusze pisali o trzymaniu kursu za ryj, przewalaniu pakietów przez jakieś podmioty. Mają dziś takie same wielkie obroty jak my. Troche to dziwne.
Teorie o zaniżaniu kursu przez tajemniczych grubasów, ładowaniu do worów, przewalaniu pakietów akcji i tym podobne bzdury to bardzo naiwne historyjki głoszone przez ekspertów pokroju: buffet, hahaha, mat287 czy kwa.
Na słuchaniu opinii takich półgłówków na pewno się na giełdzie nie da zarobić !!!
Częściowo się z tobą zgadzam, jednak nie do końca. Wyjaśniam dlaczego.
Giełda jest grą.
TKO istnieje m.in. po to, by zarówno na początku sesji, jak i pod jej koniec można sprawdzić na ile udałoby się obniżyć, bądź podnieść kurs. Oczywiście z tego narzędzia w pełni korzystają jedynie inwestorzy mający dużą wolną gotowkę.
Przebieg sesji często jest odzwierciedleniem tego co wydarzylo się na TKO.
Jednodniowe podbitki lub dłuższe to nic innego jak realizacja zysków przez grubego, który wcześniej zapakował się tymi ( tańszymi) akcjami.
Działania, które przynoszą korzyści zawsze będą wykorzystywane na giełdzie nawet, jak są nielegalnymi, dlatego nie jest to wcale teoria spisku, że na giełdzie wykorzystuje się też narzędzia typu spółdzielnia i inne.
P.S. Świat nie jest aż tak piękny, by funkcjonowal bez kombinacji i spisków, co niejednokrotnie historia pokazała.
instytucjonalni już dawno mają w portfelu cognora bardzo dobrz ,ze gasną obroty czyli i tak stosunkowo mało osób wywala jedno merytoryczne dobre info i trend wzrostowy rozpoczęty także mimo wszystko zachęcam do optymizmu