Częściowo się z tobą zgadzam, jednak nie do końca. Wyjaśniam dlaczego.
Giełda jest grą.
TKO istnieje m.in. po to, by zarówno na początku sesji, jak i pod jej koniec można sprawdzić na ile udałoby się obniżyć, bądź podnieść kurs. Oczywiście z tego narzędzia w pełni korzystają jedynie inwestorzy mający dużą wolną gotowkę.
Przebieg sesji często jest odzwierciedleniem tego co wydarzylo się na TKO.
Jednodniowe podbitki lub dłuższe to nic innego jak realizacja zysków przez grubego, który wcześniej zapakował się tymi ( tańszymi) akcjami.
Działania, które przynoszą korzyści zawsze będą wykorzystywane na giełdzie nawet, jak są nielegalnymi, dlatego nie jest to wcale teoria spisku, że na giełdzie wykorzystuje się też narzędzia typu spółdzielnia i inne.
P.S. Świat nie jest aż tak piękny, by funkcjonowal bez kombinacji i spisków, co niejednokrotnie historia pokazała.