Ale łatwo nim manipulować. Haha wystarczyło troszkę postawić z lewej i już jesteśmy na plusie. Haha jeżeli ma ochotę oddać niech się spieszy bo o 13.00 zdejmuję zlecenia.
Po dzisiejszych doświadczeniach wiem, że trzymają mocno rękę na pulsie. Teraz aby wyjąć bez podejrzeń muszą mi zrealizować zlecenia kupna. Cholera zbieram na jacht, a znowu giełda zeżre.
Ty cały czas dryfujesz w jakiejś wirtualnej rzeczywistości........
myślisz, że przyjdzie sobie rekin, wpakuje balona albo pięć i co dalej? Wyobraź sobie mieć 5 balonów w NTT, chyba bym się pochlastał......
Co innego jak masz na nazwisko Kurek albo Lomba (przepraszam jeśli przekręciłem nazwisko). Wtedy cała zabawa w giełdę ma inny wymiar. Zsumujmy ich udziały i rozpatrzmy ich jako jeden twór, powiedzmy osobę inwestycyjną. Masz sobie złotówkę, albo lepiej półtora złotówki. Przychodzi INWESTOR i obok tej złotówki kładzie 4,5zł. Razem macie 6zł, kręcicie za to interes, udział w tym interesie jest taki sam, z tym że ty masz kontrolę nad tym biznesem, a twój INWESTOR nie, co to za sobą pociąga domyśl się sam.
Świetny interes prawda?
Wróćmy do twojego wymarzonego rekina! Jak myślisz, jak wyglądałoby wycofywanie 5 balonów z takiego śmiecia jak NTT?! Skoro tak marzysz o tym rekinie to sam dopisz scenariusz.....
esqulapku usmialem sie jak nigdy w sumie po czesci masz racje... ale 20 to bil gates musialby wejsc w entka:)
ps. hanys co do czekania to ja bede czekal az odbije niewazne ile... dziala mi to troche na nerwy ze kazdy ma w du... te spolke ale mam dobre przeczucie...
Cierpliwość jest cnotą,tylko nie zawsze dobrą.Trochę grosza wpadło na podbicu,to mogę się tutaj pokisić,tylko nie wiem czy jak małosolny,czy normalnie dosolony.
skoro 20 lat w tym biznesie jak mowia generowali zyski to w koncu nie zapomnieli jak sie to robi i kiedys to zatrybi .. teraz nikt tego nie chce a potem beda sie bic o to tak jest zawsze ta spolka to nie jest jakas pipidowka ... no chyba ze jest cos czego my drobni nie wiemyale na kota urok nawet polrest odbija...
gdyby nie bylo gry na spadek tylko akcjonariusze ktorzy sobie kupuja... to mielibysmy fundusz ochrony kapitalu z mozliwoscia zysku akcyjnego a jak spadki na gieldach i nie ma gry na spadek to ochrone...:) wiecie o co mi chodzi...
Ty cały czas dryfujesz w jakiejś wirtualnej rzeczywistości........
myślisz, że przyjdzie sobie rekin, wpakuje balona albo pięć i co dalej? Wyobraź sobie mieć 5 balonów w NTT, chyba bym się pochlastał......
Co innego jak masz na nazwisko Kurek albo Lomba (przepraszam jeśli przekręciłem nazwisko). Wtedy cała zabawa w giełdę ma inny wymiar. Zsumujmy ich udziały i rozpatrzmy ich jako jeden twór, powiedzmy osobę inwestycyjną. Masz sobie złotówkę, albo lepiej półtora złotówki. Przychodzi INWESTOR i obok tej złotówki kładzie 4,5zł. Razem macie 6zł, kręcicie za to interes, udział w tym interesie jest taki sam, z tym że ty masz kontrolę nad tym biznesem, a twój INWESTOR nie, co to za sobą pociąga domyśl się sam.
Świetny interes prawda?
Wróćmy do twojego wymarzonego rekina! Jak myślisz, jak wyglądałoby wycofywanie 5 balonów z takiego śmiecia jak NTT?! Skoro tak marzysz o tym rekinie to sam dopisz scenariusz.....
co chcesz przez to powiedziec kochany heraklesku ze po co kupowac skoro kontrole i tak ma kto inny, i moze zrobic co zechce...? a przy tym mala plynnosc ...