Odbieranie od niecierpliwych.Na 3 zł to się zamieli, tam wszyscy się powyrzucają. A później dopiero kurs w kosmos. Przecież pan Paweł Bala musi swoje zarobić. Co to dla niego 250.000zł :)
Nicola nie rozumiem twojego optymizmu. Ja widzę to inaczej i bardziej realnie. Tzn niecierpliwi lada moment zaczną sypać - popytu nie ma to uwalą kurs na 1,50. Tam ukiśnie akcjonariat bo już niżej nikt nie będzie chciał oddawać.
Z tamtego poziomu jest ewentualnie bardziej możliwa podbitka. Leszcz aż taki głupi nie jest widzi, że papier zdechł, lepiej oddać po 2,30 niż skomleć i czekać aż ktoś odbierze za tydzień po 1,80.
PAPIER ZDECHŁ - 6000 wolumen. To nazywasz odbieraniem od niecierpliwych?
Życzę powodzenia i przypominam, że kapitalizacja tego śmiecia, co na razie nic jeszcze nie ma wynosi już 2,5 mln złotych. To tak jakbym ja wprowadził warzywniak mojej sąsiadki z kapitalizacją 10 mln.
Widzę, że mnie nadal nie słuchacie. Ale co niektórzy będą mówić, że to tylko chwilowy "dołek". No fakt, bo przed nami jeszcze DÓŁ, jak co niektórzy zorientują się wreszcie, że wypadałoby wyjść z papiera i odkupić niżej. Tyle, że wtedy takich będzie już za dużo i możecie zostać na pokładzie.