Nicola nie rozumiem twojego optymizmu. Ja widzę to inaczej i bardziej realnie. Tzn niecierpliwi lada moment zaczną sypać - popytu nie ma to uwalą kurs na 1,50. Tam ukiśnie akcjonariat bo już niżej nikt nie będzie chciał oddawać.
Z tamtego poziomu jest ewentualnie bardziej możliwa podbitka. Leszcz aż taki głupi nie jest widzi, że papier zdechł, lepiej oddać po 2,30 niż skomleć i czekać aż ktoś odbierze za tydzień po 1,80.
PAPIER ZDECHŁ - 6000 wolumen. To nazywasz odbieraniem od niecierpliwych?
Życzę powodzenia i przypominam, że kapitalizacja tego śmiecia, co na razie nic jeszcze nie ma wynosi już 2,5 mln złotych. To tak jakbym ja wprowadził warzywniak mojej sąsiadki z kapitalizacją 10 mln.