Powoli, panowie powoli. Umocnienie na ok. 70 z pewnymi wahaniami i już niedługo jazda w górę. To tylko kwestia czasu. Ten bank ma podstawy ku temu. Teraz bank potrzebuje 2-3 miesięcy na rozpęd. Fakt, faktem nie będzie to jazda ostro do góry, bo przecież nie jest to spółka wyciągnięta gdzieś z rękawa by napędzać pod leszczynę. Jeżeli ktoś chce na spokojnie i bezpiecznie osiągnąć w przeciągu 1/2 roku do roku solidny zysk, ograniczając ryzyko do minimum, to jest to wybór rozsądnie najlepszy. Myślę, że na poziomie 50% - 80% w przedstawionym okresie zadowoli rozsądnych inwestorów. Kupowałem po trochę ponad 30 zł i na razie wolno, wolno idzie w górę. Bank już jest po przejściach, zapakowany w nową formułę i Józef Wielki na emeryturze, ten pompo-wysysacz wraz z kumplami. Inwestorom życzę mądrych decyzji i zapraszam na wózek w dalszą drogę. Tu nie grozi zamiana wożnicy z koniem jak u rudego z biotka.
wcześniej jednak przedawkowałem na 95 zeta i pojechało dada; uśredniałem i teraz jestem w pitstopie; dane ze spółki są bardzo zachęcające i ten bank idzie w dobrym kierunku; teraz buja się w oczekiwaniu na kolejny marsz...