Zalezy od tego jakie informacje sie pojawia. Informacje typu "Dostalismy koncesje" czy "R.Krajewski ponownie podzielil sie własna gotówka z akcjonariuszami" Moga wywindowac kurs cholernie wysoko xD
Co do korekty, to nie jestem przekonany. Moze byc moze nie. Moim zdaniem wywala gosciu który skupował ponizej 50gr w czerwcu i lipcu. Poszło wtedy ok 30k papieru. W ciagu ostatnich 3 dni zeszło juz ok 20k. Mozliwe ze to tez on wywalal na korektach z konca wrzesnia i w pazdzierniku. Jesli sie nie myle to mogł sie juz wysypac, albo zrobi to niedlugo.
Dnia 2010-11-16 o godz. 20:47 ~tratata napisał(a):
> Co do korekty, to nie jestem przekonany. Moze byc moze nie.
> Moim zdaniem wywala gosciu który skupował ponizej 50gr w
> czerwcu i lipcu. Poszło wtedy ok 30k papieru. W ciagu
> ostatnich 3 dni zeszło juz ok 20k. Mozliwe ze to tez on
> wywalal na korektach z konca wrzesnia i w pazdzierniku.
> Jesli sie nie myle to mogł sie juz wysypac, albo zrobi to
> niedlugo.
czesc z tego ja do wlasnego wora zgarnalem i srednia zmniejszylem z 89 na 58 groszy
Eff, to moze ktos kto zgarnial w polowie wrzesnia? Wział na krótki termin bo reakcja na cesje była bardzo spóżniona i teraz wywala. Jakby nie bylo to juz gruby % ff poszedl.
ten papier, nie ukrywajmy, nadal jest wielka niewiadomą inalezy się liczyć z tym że posiadając kilkanaście/kilkadziesiąt jego kilo można miec problemy z realizacją zysku. Tym bardziej ze zarobek tego kto wessal duze jego ilosci jest całkiem całkiem i realizując zyski na tym poziomie wychodzi już z inwestycją na plus. A wsysał więcej wtedy ode mnie, pamiętam jak ustawiałem batony na ukrytym i w ostatniej chwili mnie przebijał zleceniem ;) Mysle tez że ktos jeszcze sie wtedy musial tez zesrac, bo tez zbieral ale uzywajac straszakow, ktore nie tylko ja mu odebralem jednym zleceniem :P
ale to zawsze tyle trwa, oni musza posprawdzac, poczepiac sie, pokazujac wszem i wobec ze KRRiT jest wazna i niezbedna i nie bez powodu biora spora kase za pierdzenie w stołek. Koncesje satelitarne nie wymagaja przyznania czestotliwosci i de facto sa tylko wymogiem formalnym jezeli nadawca ma zamiar nadawac swoje programy poprzez nadawcow kablowych.
Wiąze sie to takze i z oplatami na rzecz KRRiT a w obecnej sytuacji ciało to ma ograniczone finansowanie z budzetu i samo musi zapewniac w pewnej czesci srodki na wlasne funkcjonowanie.
Tanio sprzedają, później zaklinanie o spadek, jak grochem o ścianę, możemy pisać a i tak trudno przekonać niektórych, żeby jeszcze potrzymali, jak koledzy pisali wyżej najpóźniej za tydzień wpłynie na konto kolejne ponad 5 mln, później koncesja, itd. pozdro.